Alkohol w kontekście historycznym

Alkohol w kontekście historycznym

Liczne źródła historyczne i antropologiczne podają wzmianki o alkoholu, który towarzyszy ludziom od zarania dziejów, a wraz z nim i współdziałające problemy. Badania archeologiczne potwierdzają, że człowiek już w paleolicie i neolicie znał go i używał. Zdecydowana większość społeczeństw poza piśmiennych przypisywała duże znaczenie napojom alkoholowym jako elementowi ceremonii, świąt, rytuałów religijnych czy obrzędów magicznych. Na przykład bantuskie plemiona Tiriki łączyły picie piwa z wszelkimi obrzędami magicznymi, Masajowie uważali, iż spożywanie piwa za miodu może wyzwalać moce nadprzyrodzone i dawać dar. Podobnie w starożytnym Egipcie i Mezopotamii piwo cieszyło się dużą popularnością. Około IV-III tysiąclecia p. n. e. poznano w tych rejonach wino gronowe. Rodzaj spożywanego alkoholu świadczył o pozycji społecznej biesiadnika: plebs raczył się piwem, natomiast dostojnicy i kapłani spożywali wino. Z tego okresu pochodzą pierwsze wzmianki o działalności przeciw alkoholowej i wprowadzaniu zakazów lub ograniczeń w spożywaniu trunków. Z XV w.p.n.e pochodzą ostrzeżenia przed skutkami nadmiernego spożycia alkoholu zawarte w egipskim poradniku savoir vivre’u. Podobnie używali alkoholu Persowie, Grecy, Rzymianie a także Japończycy i Chińczycy, a wzmianki o piwie i winie znajdujemy zarówno w źródłach od cesarza Czung- Kjang, czyli z okresu ponad 2 tyś. lat. p.n.e., jak i w dziełach Platona. Zarówno wino, piwo i miód były dobrze znane średniowiecznym Europejczykom. W Polsce już Gal Anonim pisze o zwyczajach Piastów, którzy świętowali przy piwie. Niemcy nadali Bolesławiowi Chrobremu przydomek piwosza ze względu na częste spożywanie dużych ilości tego trunku. W krajach śródziemnomorskich najbardziej popularnym trunkiem już wtedy było wino. Jednak w Polsce nie było aż tak popularne, natomiast bardzo rozpowszechnionymi napojami alkoholowymi były miody pitne. Znano je jeszcze w czasach przedchrześcijańskich. Wraz z ekspansją chrześcijaństwa systematycznie rosło spożycie wina, które stanowiło element obrzędów religijnych. W Polsce zakładano winnice, a także importowano wino spoza naszych granic. Na przełomie XV i XVI wieku pojawia się w Polsce wódka i gorzelnie, zdobywając największą popularność na ziemiach wschodnich, w Podlaskiem, Lubelskiem, a zwłaszcza na Białorusi i Ukrainie. W połowie XVII w. w Wielkopolsce gorzelnia znajdowała się średnio w co 52 wsi, sto lat później była ona w co 10, a pod koniec wieku jedna gorzelnia przypadała na 6-7 wsi. Wraz z rozpowszechnianiem wódki rosło pijaństwo. Z roku 1843 pochodzi tekst hr. A. Ostrowskiego, który postulował pisząc m.in.: „ Lud nasz ciężkim pracom rolniczym oddany, wystawiony na deszcze, wichry ,mrozy, upały, przy lichej roślinnej strawie potrzebuje tego bodźca… Wódka stale i umiarkowanie należeć być powinna do pierwszych potrzeb naszego ludu…, jeśli bowiem użycie wódki dobroczynne ma wywrzeć wpływy, powinno być regularnym i codziennym”. Takie oddziaływanie zaowocowały rozpowszechnieniem się w Polsce pijaństwa na nie spotykaną przedtem skalę, a na początek XIXw. spożycie na głowę statystycznego mieszkańca przekroczyło 15 litrów czystego alkoholu. Rozpijając klasy niższe w celu osiągania maksymalnych zysków ze sprzedaży alkoholu doprowadzono do nałogu całe wsie, nie traktując alkoholu jak narkotyku, a alkoholizm jako uzależnienia. Wielki ruch trzeźwościowy pojawił się w Polsce w roku 1844 gdy fala opilstwa sięgnęła szczytu, zapoczątkowany przez lekarzy i duchownych. Należy jednak zaznaczyć, że działalność ta ograniczyła się do spożywania wódki. Mimo widocznej potrzeby prowadzenia oddziaływań antyalkoholowych, częściowo ze względu na przeszkody polityczne, opór zaborców, jak również czas epidemii tyfusu i klęski urodzaju, ruch trzeźwościowy załamał się. O polskiej specyfice alkoholizowania decyduje to ,że zwyczajowo pije się jednorazowo duże ilości mocnych alkoholi, a udział wódki w ogólnym spożyciu wynosi ponad 70%. W wielu środowiskach występuje tzw. towarzyski przymus picia. W ostatnich latach bardzo silnie ujawniły się tendencje gwałtownego wzrostu spożywania alkoholu wśród dzieci i młodzieży.