Okazuje się, że integralność naszej wspólnoty (tej najmłodszej i tej trochę starszej 🙂 to miły element drogi zdrowienia, poprawy funkcjonowania w zespole, nawiązywania nowych znajomości. To coś innego niż Enter i już dodany do grona znajomych na Facebooku 🙂 Tu można dotknąć, uszczypnąć, pobrudzić się tłustą kiełbaską, oparzyć przy ognisku… Dziewczyny z naszego środowiska zorganizowały 15 września ognisko w Altanie na Brześciu. Jesteśmy im ogromnie wdzięczni za ich trud – Doceniamy, Dziękujemy i do następnego razu!!!
Dziewczyny!!! Słów brakuje by wyrazić wdzięczność za wasze zaangażowanie w to ognisku. Znów poczułem się wśród swoich. W Rodzinie! Dziękuję Wam z całego serca!!!