Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: Codzienne reflaksje AARefleksje - lipiec dzień 11Please Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.Refleksje - lipiec dzień 11timek@timek438 wpisów#1 · 11 lipca 2020, 07:14Cytat z timek data 11 lipca 2020, 07:14 Refleksje - lipiec dzień 11 Refleksje ..PUNKT ZWROTNY Przekonaliśmy się także, że droga do pokory nie zawsze musi prowadzić przez pręgierz zawodów i klęsk. Można ją uzyskać nie tylko w wyniku długotrwałych cierpień, ale także w rezultacie wolnego wyboru.12 Kroków i 12 Tradycji, str. 76 Albo sposób życia AA staje się dla mnie drogą radości, albo wracam do krainy ciemności i rozpaczy, jaką jest picie. Radość przychodzi do mnie, gdy moja postawa wobec Boga i pokory ma swe źródło w potrzebie i pragnieniu, a nie w uciążliwym poczuciu obowiązku. Ciemność przemienia się w promienne światło, gdy uświadamiam sobie, że uczciwość i prawdomówność w sporządzaniu obrachunku moralnego przynosi mi pogodę ducha, wolność i radość. Pogłębia się moje zaufanie do Siły Wyższej i zalewa mnie fala wdzięczności. Jestem przekonany, że pokora polega na szczerości i uczciwości wobec siebie i Boga. Gdy się na nie zdobywam, pokora staje się czymś, czego “chcę”, a nie czymś, na co jestem “skazany”. Refleksje - lipiec dzień 11 Refleksje ..PUNKT ZWROTNY Przekonaliśmy się także, że droga do pokory nie zawsze musi prowadzić przez pręgierz zawodów i klęsk. Można ją uzyskać nie tylko w wyniku długotrwałych cierpień, ale także w rezultacie wolnego wyboru.12 Kroków i 12 Tradycji, str. 76 Albo sposób życia AA staje się dla mnie drogą radości, albo wracam do krainy ciemności i rozpaczy, jaką jest picie. Radość przychodzi do mnie, gdy moja postawa wobec Boga i pokory ma swe źródło w potrzebie i pragnieniu, a nie w uciążliwym poczuciu obowiązku. Ciemność przemienia się w promienne światło, gdy uświadamiam sobie, że uczciwość i prawdomówność w sporządzaniu obrachunku moralnego przynosi mi pogodę ducha, wolność i radość. Pogłębia się moje zaufanie do Siły Wyższej i zalewa mnie fala wdzięczności. Jestem przekonany, że pokora polega na szczerości i uczciwości wobec siebie i Boga. Gdy się na nie zdobywam, pokora staje się czymś, czego “chcę”, a nie czymś, na co jestem “skazany”. Odpowiedz na wpis: Refleksje - lipiec dzień 11 Anuluj