31 marca. ..NIKT NIE ODMÓWIŁ MI MIŁOŚCI" Cytat z
Tumor data 31 marca 2019, 06:17
Refleksje - marzec dzień 31
Refleksje
..NIKT NIE ODMÓWIŁ MI MIŁOŚCI
Było to w drugim roku istnienia AA. W tym czasie działały dwie bezimienne grupy alkoholików desperacko walczących o przetrwanie.
W jednej z nich pojawił się ktoś nowy… Porozmawiał szczerze z najbardziej doświadczonym członkiem grupy. Szybko przekonał go, że jest doprowadzony do ostateczności i nade wszystko pragnie dojść do siebie. “Czy pozwolicie mi do was dołączyć? -zapytał. – Bo, ja jestem ofiarą jeszcze innego, dużo bardziej potępianego społecznie niż alkoholizm nałogu. I rozumiem, że możecie nie chcieć mnie wśród siebie”.
DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 142
Przyszłam do was – żona, matka, kobieta, która porzuciła swojego męża, dzieci i rodzinę. Byłam pijaczką i lekomanką – byłam niczym. A jednak nikt nie odmówił mi miłości, troski, poczucia przynależności. Dziś – za sprawą łaski Boga oraz miłości dobrej sponsorki i grupy macierzystej – mogę powiedzieć, że dzięki wam, Anonimowym Alkoholikom, jestem żoną, matką, babcią i kobietą. Wolna od przymusu zażywania leków. Odpowiedzialną. Bez Siły Wyższej, którą znalazłam we Wspólnocie, moje życie nie miałoby sensu ani znaczenia. Przepełnia mnie wdzięczność za to, że należę do AA i że mogę się cieszyć ludzkim poważaniem.
Refleksje - marzec dzień 31
Refleksje
..NIKT NIE ODMÓWIŁ MI MIŁOŚCI
Było to w drugim roku istnienia AA. W tym czasie działały dwie bezimienne grupy alkoholików desperacko walczących o przetrwanie.
W jednej z nich pojawił się ktoś nowy… Porozmawiał szczerze z najbardziej doświadczonym członkiem grupy. Szybko przekonał go, że jest doprowadzony do ostateczności i nade wszystko pragnie dojść do siebie. “Czy pozwolicie mi do was dołączyć? -zapytał. – Bo, ja jestem ofiarą jeszcze innego, dużo bardziej potępianego społecznie niż alkoholizm nałogu. I rozumiem, że możecie nie chcieć mnie wśród siebie”.
DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 142
Przyszłam do was – żona, matka, kobieta, która porzuciła swojego męża, dzieci i rodzinę. Byłam pijaczką i lekomanką – byłam niczym. A jednak nikt nie odmówił mi miłości, troski, poczucia przynależności. Dziś – za sprawą łaski Boga oraz miłości dobrej sponsorki i grupy macierzystej – mogę powiedzieć, że dzięki wam, Anonimowym Alkoholikom, jestem żoną, matką, babcią i kobietą. Wolna od przymusu zażywania leków. Odpowiedzialną. Bez Siły Wyższej, którą znalazłam we Wspólnocie, moje życie nie miałoby sensu ani znaczenia. Przepełnia mnie wdzięczność za to, że należę do AA i że mogę się cieszyć ludzkim poważaniem.
Pogody Ducha
Cytat z
jal data 31 marca 2019, 07:51
Jedziemy w tym samym autobusie... sam pojazd nie jest w najlepszym stanie ale jedzie do przodu nieraz siłą woli popychających.
Jedziemy w tym samym autobusie... sam pojazd nie jest w najlepszym stanie ale jedzie do przodu nieraz siłą woli popychających.
Cytat z Gość data 31 marca 2019, 13:44
Dzięki AA nie byłbym z pewnością tu gdzie jestem. W odpowiednim momencie Wspólnota stał się moimi zmysłami, bo Ja nie potrafiłem z nich rozważnie korzystać. Jestem wdzięczny!
Dzięki AA nie byłbym z pewnością tu gdzie jestem. W odpowiednim momencie Wspólnota stał się moimi zmysłami, bo Ja nie potrafiłem z nich rozważnie korzystać. Jestem wdzięczny!
Cytat z
timek data 31 marca 2020, 05:27
Wspólnota to dobry kierunek.
Wspólnota to dobry kierunek.
Cytat z
jal data 31 marca 2020, 06:34
Nadal nie odmawiam rozmowy... bo czy pomocy ? - to się dopiero może okazać po ewentualnych efektach zdrowienia .
ŻADEN DOBRY UCZYNEK NIE MOŻE UJŚĆ BEZKARNIE !
Nadal nie odmawiam rozmowy... bo czy pomocy ? - to się dopiero może okazać po ewentualnych efektach zdrowienia .
ŻADEN DOBRY UCZYNEK NIE MOŻE UJŚĆ BEZKARNIE !