Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Dzień po dniu...

Page 1 of 3Next

Dziękuję Adminowi za szybką reakcję...   Dziś obudziłem się jak zwykle o 5. 32 z postanowieniem szybkiego zapomnienia co mi się śniło...  a śni mi się kilkanaście "obrazów" przez noc - przeważnie głupoty nie trzymające się kupy. Lucek po wczorajszej wizycie u lekarza i zastrzyku czuje się o wiele lepiej... zaczął jeść i jest weselszy. Choroba w rodzinie mobilizuje jej członków do działania i troski - kot to przecież też "człowiek".

Zwierzątka są super...niczego od człowieka nie chcą :) a dają wiele radości...

Mam poranny nawyk picia wody z cytryną na czczo i wyrzucania śmieci...dosłownie i w przenośni...

Rybka dla kotka Niech sobie tymczasem popatrzy Zdrowotności...!

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Dziś poszalałem do 7.30 na szczęście Lucek powraca do zdrowia... piękna pogoda - może na jakąś wycieczkę w nasze świętokrzyskie?

Niech się święci 1 Maja !

Zupełnie zapomniałem...  dzisiaj stuknęło mi XXVII lat nie spożywania alko !

jal, Gratulacje!!! Czyż nie jest to cudowne świadectwo przemiany (zmartwychwstania)? Niech Opaczność dalej kieruje Twoje kroki. Z Bogiem.

jal has reacted to this post.
jal
Z Bogiem.

Jal gratulacje ?Podziwiam i życzę dalszej wytrwałości. Jesteś ogromnym przykładem dla innych?

 

 

 

 

jal has reacted to this post.
jal

Pięknie dziękuję... i tak najważniejsze jest DZIŚ - zamierzam przeżyć godnie.

 

Wczoraj wraz z Terenią rozpoczęliśmy sezon rowerowy... Wąchock w obie strony ok.30 km.

Jakiś mam ciężki poranek, może wyrwę się potem na rowerek.

Dziś niedziela ,też mieliśmy plany rowerowe z Mieciem ale rozsądek wziął górę za oknem +5*C i wieje.

Jeszcze będą piękne dni w realu i przenośni...

Page 1 of 3Next