Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

3 maja. 24 godziny.

24 godziny na dobę - maj dzień 3
Myśl przewodnia AA
AA uczy nas, byśmy wystrzegali się wszelkiej przesady i niczym się zbytnio nie przejmowali; uczymy się odprężać i „być na luzie” przestajemy daremnie zamartwiać się przeszłością i przyszłością; uwalniamy się od urazy, nienawiści i złości; zamiast ludzi osądzać i krytykować, staramy się im pomagać. Resztę życia zmierzam spędzić spokojnie, pogodnie, twórczo i pożytecznie, pokładając ufność w Bogu i służąc sobą innym.

Pytanie: Czy za motto swego życia pragnę przyjąć: „Bądź na luzie” i „Śpiesz się powoli”?

Medytacja
Muszę przezwyciężyć samego siebie, jeśli pragnę szczerze wybaczyć tym, którzy mnie kiedyś zranili i skrzywdzili. Ego nie przyzwala na wybaczenie. Pełne urazy rozpamiętywania zła, jakie mi wyrządzono, dowodzi, że do głosu doszło moje ego. A skoro ono nie zna przebaczenia, winienem wyzbyć się swego egoizmu i egocentryzmu. Nie ma sensu, bym na siłę próbował komukolwiek przebaczyć; już samo myślenie o doznanych przeze mnie krzywdach wywołuje tylko pretensje i niechęć. Swym celem winienem raczej uczynić codzienne przezwyciężanie siebie w najbłahszych nawet sprawach - z czasem odkryję, że nie ma już we mnie takiej części, która pamiętałaby o krzywdach i zadanych mi ranach; opuści mnie to, co było źródłem bólu - ego, egoizm, egocentryzm.
Modlitwa
Modlę się, ażebym nie żywił urazy; ażeby mój umysł oczyścił się z dawnych lęków i nienawi
Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Czy za motto swego życia pragnę przyjąć: „Bądź na luzie” i „Śpiesz się powoli”?

Motto fajne ale z moją niecierpliwością raczej nie do zrealizowania... :(

Ostatnio nazbyt sobie poluzowałem i gdyby nie pośpiech, to bym narzekał, że się posrałem ;) Nie umiem być Kogutem, który myśli o niedzieli.