Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

14 maja. Refleksje AA

Refleksje - maj dzień 14
Refleksje

MASZ PRAWO BYĆ TAKI JAKI JESTEŚ

Wiele razy zdarzyło się, że nowi członkowie AA starali się niektóre fakty ze swojego życia zachować tylko dla siebie. Starali się... pójść łatwiejszą drogą, "na skróty"... jedynie wydawało im się, że się ukorzyli

Anonimowi Alkoholicy str 62-63

Pokorę zbyt często myli się z upokorzeniem; a przecież tak naprawdę oznacza ona zdolność do wejrzenia w siebie i uczciwego zaakceptowania tego, co tam widzę. Nie muszę już być "najmądrzejszy" ani "najgłupszy", ani w ogóle żadnym "naj". Wreszcie wiem, że mogę być takim jakim jestem. Łatwiej mi przychodzi zaakceptowanie siebie, kiedy szczerze dziele się całym swoim życiem. Jeśli nie mogę lub nie chce robić tego na mitingach, to powinienem znaleźć sobie sponsora - kogoś, komu mógłbym opowiedzieć o tych sprawach z mojego życia, które mogą zaprowadzić mnie z powrotem do picia, czyli poprowadzić do śmierci. Musze przyjąć Program w całości. Krok Piąty jest mi potrzebny do nauczenia się prawdziwej pokory. Droga "na skróty" wiedzie do donikąd.

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Pokora - godzenie z tym co życie niesie.

Łatwiej rozpoznaję u siebie brak pokory niż pokorę właściwą.

Odwrotnością pokory jest pycha - której to u mnie jest dostatek.

Masz prawo być taki jaki jesteś...

...pewnie że mam prawo tylko czy chcę???

Spróbowałem programu, bo tak wypadało. Znajomi z mniejszym "stażem abstynenckim" już dawno na nim byli, a ja jeszcze nie. Ogarniało mnie poczucie niższości, wstyd,... Otworzyłem "puszkę pandory" i zobaczyłem jaki jestem zagrożeniem nie tylko dla innych, ale i siebie. We wspólnocie usłyszałem - "Jestem jaki jestem! Masz prawo być taki jaki jesteś! Kocham się takim jakim jestem!..."

Czyli mógłbym zakończyć stosowanie programu i z czystym sumieniem być dalej skurw......

Czy nim już nie jestem??? Bardzo często TAK, ale dyskretnie...

Moja różnica to ta, że teraz o tym wiem i podczas wieczornej medytacji walę się w pierś...

Pogody Ducha

Wg mnie sama wiedza to trochę mało ale zawsze to jakiś początek. Ja mam już tej"wiedzy" pod dostatkiem...narazie mi wystarczy...

Bycie dyskretnym skur...to zawsze lepsze niż prawdziwym...ale mogę się mylić...

 

Mądry już byłem... :(