Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

25 czerwca. 24 godziny.

24 godziny na dobę - czerwiec dzień 25
Myśl przewodnia AA

Pocieszająca jest świadomość, że z największej nawet słabości uczynić można swój największy atut. Pokonując opór powietrza, zarówno latawce, jak i samoloty wzbijają się w przestworza; przy wspinaczce wysokogórskiej pomocne są nam występy i załomy skalne. Podobnie twoja słabość może stać się swego rodzaju kapitałem, o ile tylko uznasz ją w sobie, zbadasz i dotrzesz do jej źródła. Żadna słabość - a uzależnienie szczególnie - nie może przerodzić sie w siłę, dopóki nie zostanie świadomie zaakceptowana.

Pytanie: Czy swoją słabość staram się obrócić w siłę?

Medytacja

Miłując Boga i oddając Mu cześć, rozmyślamy o wszechświecie, którym rządzi, o cudzie stworzenia, o Najwyższym Prawie i Nadrzędnym Porządku. Odczuwamy też bojaźń, na której opiera się wszelki kult: pełne podziwu uwielbienie, jakim darzymy Boga, ma w sobie domieszkę lęku czy raczej onieśmielenia Jego potęgą. Jako że mój umysł jest ograniczony czasem i przestrzenią, nie potrafię ogarnąć myślą tego, co wieczne i bezkresne. Lecz wiem, że gdzieś tam, daleko, na zewnątrz mojej skrzynki istnieć musi Siła, która nie zna granic. Wiem również, że dane mi jest doświadczać Jej obecności w moim życiu.
Modlitwa

Modlę się, ażebym przyjął wiecznego i nieskończonego Ducha.
Modlę się, aby moje życie nosiło znamiona Jego obecności.
Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Wg mnie siła nie bierze się ze słabości a raczej z "ciężkiej pracy" ale mogę się mylić...

Czy swoją słabość staram się obrócić w siłę? Nic na siłę...

Siła w bezsilności!!! Miałem z tym problem, by to zrozumieć.