(Łk 6, 36-38) Nie sadźcie, a nie będziecie sadzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. (Łatwo jest mówić źle o innych, ale o sobie to już nie. Dlaczego? Bo brakuje nam pokory. Mówiąc źle o innych, chcemy powiedzieć, że my tacy nie jesteśmy. ) Ks. Kamil (Łk 6, 36-38) Nie sadźcie, a nie będziecie sadzeni; nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. (Łatwo jest mówić źle o innych, ale o sobie to już nie. Dlaczego? Bo brakuje nam pokory. Mówiąc źle o innych, chcemy powiedzieć, że my tacy nie jesteśmy. ) Ks. Kamil Nie mam problemów z wytknięciem sobie wad i pokrętnego myślenia o innych. Lubię sobie dołożyć... otrzymuję wtedy kontakt z Pokorą. Jestem wszak takim samym ch... jak inni a nieraz gorszym. Nie mam problemów z wytknięciem sobie wad i pokrętnego myślenia o innych. Lubię sobie dołożyć... otrzymuję wtedy kontakt z Pokorą. Jestem wszak takim samym ch... jak inni a nieraz gorszym. Czasem w rozmowie z innymi uśmiecham się do nich..., a w duchu "psy wieszam"... Słów mi brakuje do krytyki siebie, a i tak na koniec konwersacji z sobą, wychodzę w chwale Pychy. Ale jestem gość, ale sobie nawtykałem!!! Czasem w rozmowie z innymi uśmiecham się do nich..., a w duchu "psy wieszam"... Słów mi brakuje do krytyki siebie, a i tak na koniec konwersacji z sobą, wychodzę w chwale Pychy. Ale jestem gość, ale sobie nawtykałem!!! Widzę u siebie mnóstwo wad, czasami potrafię nawet przyznać się do błędu, potrafię również "wytknąć" błędy innym ( ostatnio tylko tym na których mi "zależy":)...Lubię usłyszeć od "tych życzliwych mi osób" co mają do powiedzenia"na mój temat"...może dzięki też uda mi się coś ze sobą dobrego zrobić...Nie lubię mieć do czynienia z ludźmi którzy "z uśmiechem na twarzy potrafią ze mną rozmawiać" a w głębi duszy myślą co innego...to się da wyczuć... Widzę u siebie mnóstwo wad, czasami potrafię nawet przyznać się do błędu, potrafię również "wytknąć" błędy innym ( ostatnio tylko tym na których mi "zależy":)...Lubię usłyszeć od "tych życzliwych mi osób" co mają do powiedzenia"na mój temat"...może dzięki też uda mi się coś ze sobą dobrego zrobić...Nie lubię mieć do czynienia z ludźmi którzy "z uśmiechem na twarzy potrafią ze mną rozmawiać" a w głębi duszy myślą co innego...to się da wyczuć...Łatwo jest mówić źle o innych. Ks. Kamil