Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: 24 godziny na dobę AA21 lutegoPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.21 lutegojal@jal1 114 wpisów#1 · 21 lutego 2020, 07:37Cytat z jal data 21 lutego 2020, 07:37 24 godziny na dobę - luty dzień 21 Myśl przewodnia AAUczęszczam na mityngi AA, ponieważ pozwalają mi one wytrwać w trzeźwości; pomaganie innym alkoholikom również sprzyja mojemu trzeźwieniu. W przedsięwzięciu swym mam wspólnika - jest nim Bóg. Codziennie modlę się do Niego, by dopomógł mi zachować trzeźwość. Winienem ciągle przypominać sobie, że alkohol nie jest już moim przyjacielem, ale śmiertelnym wrogiem, oraz że dbanie o własną trzeźwość to teraz moje podstawowe zadanie i cel. Pamięć o tym właściwie przygotuje mnie na decydującą chwilę pokusy. Pytanie: Czy kiedy strzeli mi do głowy głupia myśl, żeby się napić, będę umiał dać jej stanowczy odpór?MedytacjaPrzede wszystkim winienem wystrzegać się niepokoju, rozdrażnienia, zdenerwowania - dla mnie są one bowiem groźniejsze niż pożar czy trzęsienie ziemi. Gdy czuję, że wahania emocjonalne gaszą lub łamią mego ducha, winienem natychmiast poszukać odosobnienia i w ciszy spotkać się z Siłą Wyższą; Ona pomoże mi odzyskać spokój i natchnie me serce radosną ufnością. Opanowanie i poczucie wewnętrznej siły zabezpieczą mnie przed złem, które, korzystając z chwili słabości, chciałyby wkraść się do mojej duszy. Zachowam czujność w trudnych momentach życia.ModlitwaModlę się, aby żadne zawieruchy emocjonalne nie tamowały przepływu Bożej Mocy do mnie.Modlę się, ażeby stałość serca i spokój ducha stały się moim udziałem. 24 godziny na dobę - luty dzień 21 Myśl przewodnia AAUczęszczam na mityngi AA, ponieważ pozwalają mi one wytrwać w trzeźwości; pomaganie innym alkoholikom również sprzyja mojemu trzeźwieniu. W przedsięwzięciu swym mam wspólnika - jest nim Bóg. Codziennie modlę się do Niego, by dopomógł mi zachować trzeźwość. Winienem ciągle przypominać sobie, że alkohol nie jest już moim przyjacielem, ale śmiertelnym wrogiem, oraz że dbanie o własną trzeźwość to teraz moje podstawowe zadanie i cel. Pamięć o tym właściwie przygotuje mnie na decydującą chwilę pokusy. Pytanie: Czy kiedy strzeli mi do głowy głupia myśl, żeby się napić, będę umiał dać jej stanowczy odpór?MedytacjaPrzede wszystkim winienem wystrzegać się niepokoju, rozdrażnienia, zdenerwowania - dla mnie są one bowiem groźniejsze niż pożar czy trzęsienie ziemi. Gdy czuję, że wahania emocjonalne gaszą lub łamią mego ducha, winienem natychmiast poszukać odosobnienia i w ciszy spotkać się z Siłą Wyższą; Ona pomoże mi odzyskać spokój i natchnie me serce radosną ufnością. Opanowanie i poczucie wewnętrznej siły zabezpieczą mnie przed złem, które, korzystając z chwili słabości, chciałyby wkraść się do mojej duszy. Zachowam czujność w trudnych momentach życia.ModlitwaModlę się, aby żadne zawieruchy emocjonalne nie tamowały przepływu Bożej Mocy do mnie.Modlę się, ażeby stałość serca i spokój ducha stały się moim udziałem. Odpowiedz na wpis: 21 lutego Anuluj