Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: Codzienne reflaksje AA20 wrześniaPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.20 wrześniajal@jal1 114 wpisów#1 · 20 września 2020, 07:45Cytat z jal data 20 września 2020, 07:45 Refleksje - wrzesień dzień 20 Refleksje ..SIŁA WYŻSZA JAKO PRZEWODNIK Bacz na to, aby twoja więź z Bogiem była właściwa, a tobie i wielu, wielu innym przydarzą się wielkie rzeczy. Dla nas jest to Wielka Prawda. Anonimowi Alkoholicy, str. 143 Właściwa więź z Siłą Wyższą wydawała mi się niemożliwym do spełnienia zaleceniem. Moja bezładna przeszłość pozostawiła we mnie poczucie winy i wyrzuty sumienia – i zastanawiałem się, jak niby “cała ta sprawa z Bogiem” miałaby we mnie zadziałać. W AA powiedziano mi, abym powierzył swoje życie i wolę opiece Boga, jakkolwiek Go pojmuję. Nie mając się już do kogo zwrócić, padłem na kolana i wykrzyknąłem: “Boże, nie umiem tego zrobić! Proszę, pomóż mi! “Gdy uznałem swoją bezsilność, w mojej ciemnej duszy zamigotało nieśmiałe światełko – i pojawiła się we mnie gotowość do pozwolenia Bogu, by prowadził mnie przez życie. Kiedy uczyniłem Go swoim przewodnikiem, zaczęły mi się przydarzać wspaniałe rzeczy, i mogłem naprawdę trzeźwieć. Refleksje - wrzesień dzień 20 Refleksje ..SIŁA WYŻSZA JAKO PRZEWODNIK Bacz na to, aby twoja więź z Bogiem była właściwa, a tobie i wielu, wielu innym przydarzą się wielkie rzeczy. Dla nas jest to Wielka Prawda. Anonimowi Alkoholicy, str. 143 Właściwa więź z Siłą Wyższą wydawała mi się niemożliwym do spełnienia zaleceniem. Moja bezładna przeszłość pozostawiła we mnie poczucie winy i wyrzuty sumienia – i zastanawiałem się, jak niby “cała ta sprawa z Bogiem” miałaby we mnie zadziałać. W AA powiedziano mi, abym powierzył swoje życie i wolę opiece Boga, jakkolwiek Go pojmuję. Nie mając się już do kogo zwrócić, padłem na kolana i wykrzyknąłem: “Boże, nie umiem tego zrobić! Proszę, pomóż mi! “Gdy uznałem swoją bezsilność, w mojej ciemnej duszy zamigotało nieśmiałe światełko – i pojawiła się we mnie gotowość do pozwolenia Bogu, by prowadził mnie przez życie. Kiedy uczyniłem Go swoim przewodnikiem, zaczęły mi się przydarzać wspaniałe rzeczy, i mogłem naprawdę trzeźwieć. Odpowiedz na wpis: 20 września Anuluj