Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

9 kwietnia

Refleksje - kwiecień dzień 9
Refleksje
UWOLNIĆ SIĘ Z POD WŁADZY "KRÓLA ALKOHOLU"

......ani na moment nie dajemy się zwieść przekonaniu, że nie podlegamy żadnej presji..... Król Alkohol, który niegdyś nami władał, wciąż czyha, aby złapać nas w swoje szpony. Dlatego też wolność od alkoholu jest "musem", który trzeba osiągnąć - inaczej stracimy zmysły albo umrzemy.

"JAK TO WIDZI BILL" STR 134

Gdy piłem, żyłem w przestrzeni ograniczonej - pod względem duchowym, emocjonalnym, a niekiedy i fizycznym. Zbudowałem sobie więzienie, w którym kratami była moja samowola i pobłażanie sobie - i nie mogłem z niego uciec. Okazjonalne okresy "suchości", które wydawały się obiecywać wolność, były w istocie niczym więcej, jak tylko nadzieją na odroczenie wyroku. Prawdziwe wyzwolenie się wymagałoby odpowiedniego działania, które pozwoliłoby otworzyć zasuwę. Gdy znalazłem w sobie gotowość i podjąłem odpowiednie działanie, kraty zniknęły, a zasuwa się otworzyła. Nieprzerwana gotowość i wciąż ponawiane działania utrzymują mnie na wolności - na swego rodzaju co dzień przedłużanej przepustce której nie ma końca.

"... Dlatego też wolność od alkoholu jest "musem", który trzeba osiągnąć - inaczej stracimy zmysły albo umrzemy."

Wyrwałem się z obsesji picia, ale by nie dać się jej pochwycić ponownie, pracuję z różnym nasileniem nad sobą - pamiętając kim jestem!!!

Wczoraj piłem,dziś nie piję,jutro mogę się nie obudzić...  taki stan na dziś - oby trwał.