Najważniejsze jest zdrowie i trzeźwe !!!myślenie... Najważniejsze jest zdrowie i trzeźwe !!!myślenie... Od Wspólnoty dostałem bardzo wiele i dostaję nadal. Jestem Jej wdzięczny za moje dzisiejsze Ja. Pytanie: Czy z Bożą pomocą będę się ze wszystkich sił trzymał Wspólnoty i Programu? Myślę, że rozwaga i umiar to elementy mojej osobowości, nad którymi powinienem dużo pracować. Mam skłonności do popadania w skrajności. "Zawsze będę prosił Boga, by zechciał pośredniczyć pomiędzy mną a innymi w procesie wzajemnego porozumienia." Od Wspólnoty dostałem bardzo wiele i dostaję nadal. Jestem Jej wdzięczny za moje dzisiejsze Ja. Pytanie: Czy z Bożą pomocą będę się ze wszystkich sił trzymał Wspólnoty i Programu? Myślę, że rozwaga i umiar to elementy mojej osobowości, nad którymi powinienem dużo pracować. Mam skłonności do popadania w skrajności. "Zawsze będę prosił Boga, by zechciał pośredniczyć pomiędzy mną a innymi w procesie wzajemnego porozumienia." Moją obecność we Wspólnocie (zwłaszcza na początku mojej abstynencji) traktuję jako Łaskę z "Niebios". Byłem ślepy,głuchy i kulawy! Chciałem coś robić, gdzieś iść,by utrzymać się w abstynencji, ale nie wiedziałem jak to zrobić. Wspólnota wskazała mi kierunek, pokazała Program, ofiarowała wsparcie - jestem jej za to wdzięczny. Wspólnota nie załatwi za mnie wszystkich moich życiowych spraw. Modlitwa bez mojego działania... szkoda czasu. Moją obecność we Wspólnocie (zwłaszcza na początku mojej abstynencji) traktuję jako Łaskę z "Niebios". Byłem ślepy,głuchy i kulawy! Chciałem coś robić, gdzieś iść,by utrzymać się w abstynencji, ale nie wiedziałem jak to zrobić. Wspólnota wskazała mi kierunek, pokazała Program, ofiarowała wsparcie - jestem jej za to wdzięczny. Wspólnota nie załatwi za mnie wszystkich moich życiowych spraw. Modlitwa bez mojego działania... szkoda czasu. Sama modlitwa to zdecydowanie za mało. Teorię mam już przerobioną do perfekcji...teraz jestem na etapie wdrażania jej w życie...Nikt nie jest w stanie załatwić za mnie moich spraw... Sama modlitwa to zdecydowanie za mało. Teorię mam już przerobioną do perfekcji...teraz jestem na etapie wdrażania jej w życie...Nikt nie jest w stanie załatwić za mnie moich spraw...13 kwietnia. 24 godziny.
24 godziny na dobę - kwiecień dzień 13
24 godziny na dobę - kwiecień dzień 13
Forum Razem-my
Nawigacja po forumPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.13 kwietnia. 24 godziny.
#1 · 13 kwietnia 2019, 04:57#2 · 13 kwietnia 2019, 08:40#3 · 13 kwietnia 2019, 11:29#4 · 13 kwietnia 2019, 12:48Ufności nie tylko we własny rozsądek.#5 · 13 kwietnia 2019, 18:20Pogody Ducha#6 · 13 kwietnia 2019, 20:46#7 · 13 kwietnia 2020, 15:41