Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

22 kwietnia. Refleksje AA

Refleksje - kwiecień dzień 22
Refleksje
"NOWA GLEBA.....NOWE KORZENIE"

Chwile postrzegania mogą złożyć się na całe pasmo życia przesyconego pogodą ducha - już ja sam coś o tym wiem. Solidne "Korzenie" rzeczywistości - zajmujące miejsce słabiutkich, znerwicowanych "zarośli" - utrzymują nas w równowadze mimo zewnętrznych sił, które próbują nas zniszczyć niczym huragan, lub też mimo sił, które sami w sobie uruchamiamy dla samounicestwienia.

Jak to widzi Bill,str.173

Przyszedłem do AA zieloniutki - roztrzęsiona sadzoneczka z korzonkami na wierzchu. Dzięki temu, że przyszedłem,przeżyłem; ale to był zaledwie początek. Wyprostowałem się i rozwijałem, i choć czasem plątały mi się pędy, to dzięki pomocy innych mój duch wreszcie wystrzelił w górę. Działałem, więdłem,chowałem się do wewnątrz, modliłem się, znów działałem, zyskiwałem nowe zrozumienie - aż w pewnej chwili doznałem olśnienia. Wyrastając z korzeni, ramiona ducha rozrosły się w silne, zielone gałęzie: sprężyście kroczące ku niebu sługi.
Tu, na ziemi, Bóg bezwarunkowo kontynuuje dziedzictwo miłości wyższej. życie we Wspólnocie dało mi, "bezpieczny punkt oparcia.... zapuściłem korzenie w nowe glebie" (Anonimowi Alkoholicy, str.9)

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Na marnej glebie nic ciekawego nie wyrośnie...Potrzeba czasu, cierpliwości i pracy:) aby coś fajnego wyhodować...

Dodane pliki:
  • pier.jpg

Przesadzanie jest szokiem dla roślinek... a w życiu jest podobnie ale gdy się nie da inaczej to trzeba - na szczęście ukorzeniłem się w nowej glebie  !

Istnieje coś takiego jak "ukorzeniacz do roślin"...podobno przyspiesza ich ukorzenianie ale wg mnie nie ma to sensu...choć niektórzy próbują ukorzeniać rośliny na siłę...

Odradzam się na wiosnę...  a nawet wsiadłem na rower :)