22 kwietnia. Refleksje AA Cytat z
Gosciu data 22 kwietnia 2019, 14:20
Refleksje - kwiecień dzień 22
Refleksje
"NOWA GLEBA.....NOWE KORZENIE"
Chwile postrzegania mogą złożyć się na całe pasmo życia przesyconego pogodą ducha - już ja sam coś o tym wiem. Solidne "Korzenie" rzeczywistości - zajmujące miejsce słabiutkich, znerwicowanych "zarośli" - utrzymują nas w równowadze mimo zewnętrznych sił, które próbują nas zniszczyć niczym huragan, lub też mimo sił, które sami w sobie uruchamiamy dla samounicestwienia.
Jak to widzi Bill,str.173
Przyszedłem do AA zieloniutki - roztrzęsiona sadzoneczka z korzonkami na wierzchu. Dzięki temu, że przyszedłem,przeżyłem; ale to był zaledwie początek. Wyprostowałem się i rozwijałem, i choć czasem plątały mi się pędy, to dzięki pomocy innych mój duch wreszcie wystrzelił w górę. Działałem, więdłem,chowałem się do wewnątrz, modliłem się, znów działałem, zyskiwałem nowe zrozumienie - aż w pewnej chwili doznałem olśnienia. Wyrastając z korzeni, ramiona ducha rozrosły się w silne, zielone gałęzie: sprężyście kroczące ku niebu sługi.
Tu, na ziemi, Bóg bezwarunkowo kontynuuje dziedzictwo miłości wyższej. życie we Wspólnocie dało mi, "bezpieczny punkt oparcia.... zapuściłem korzenie w nowe glebie" (Anonimowi Alkoholicy, str.9)
Refleksje - kwiecień dzień 22
Refleksje
"NOWA GLEBA.....NOWE KORZENIE"
Chwile postrzegania mogą złożyć się na całe pasmo życia przesyconego pogodą ducha - już ja sam coś o tym wiem. Solidne "Korzenie" rzeczywistości - zajmujące miejsce słabiutkich, znerwicowanych "zarośli" - utrzymują nas w równowadze mimo zewnętrznych sił, które próbują nas zniszczyć niczym huragan, lub też mimo sił, które sami w sobie uruchamiamy dla samounicestwienia.
Jak to widzi Bill,str.173
Przyszedłem do AA zieloniutki - roztrzęsiona sadzoneczka z korzonkami na wierzchu. Dzięki temu, że przyszedłem,przeżyłem; ale to był zaledwie początek. Wyprostowałem się i rozwijałem, i choć czasem plątały mi się pędy, to dzięki pomocy innych mój duch wreszcie wystrzelił w górę. Działałem, więdłem,chowałem się do wewnątrz, modliłem się, znów działałem, zyskiwałem nowe zrozumienie - aż w pewnej chwili doznałem olśnienia. Wyrastając z korzeni, ramiona ducha rozrosły się w silne, zielone gałęzie: sprężyście kroczące ku niebu sługi.
Tu, na ziemi, Bóg bezwarunkowo kontynuuje dziedzictwo miłości wyższej. życie we Wspólnocie dało mi, "bezpieczny punkt oparcia.... zapuściłem korzenie w nowe glebie" (Anonimowi Alkoholicy, str.9)
Ufności nie tylko we własny rozsądek.
Cytat z Gość data 22 kwietnia 2019, 16:36
Na marnej glebie nic ciekawego nie wyrośnie...Potrzeba czasu, cierpliwości i pracy:) aby coś fajnego wyhodować...
Na marnej glebie nic ciekawego nie wyrośnie...Potrzeba czasu, cierpliwości i pracy:) aby coś fajnego wyhodować...
Dodane pliki:
Cytat z
jal data 22 kwietnia 2019, 17:22
Przesadzanie jest szokiem dla roślinek... a w życiu jest podobnie ale gdy się nie da inaczej to trzeba - na szczęście ukorzeniłem się w nowej glebie !
Przesadzanie jest szokiem dla roślinek... a w życiu jest podobnie ale gdy się nie da inaczej to trzeba - na szczęście ukorzeniłem się w nowej glebie !
Cytat z Gość data 23 kwietnia 2019, 11:26
Istnieje coś takiego jak "ukorzeniacz do roślin"...podobno przyspiesza ich ukorzenianie ale wg mnie nie ma to sensu...choć niektórzy próbują ukorzeniać rośliny na siłę...
Istnieje coś takiego jak "ukorzeniacz do roślin"...podobno przyspiesza ich ukorzenianie ale wg mnie nie ma to sensu...choć niektórzy próbują ukorzeniać rośliny na siłę...
Cytat z
jal data 22 kwietnia 2020, 06:31
Odradzam się na wiosnę... a nawet wsiadłem na rower :)
Odradzam się na wiosnę... a nawet wsiadłem na rower :)