Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

23 kwietnia. Refleksje AA

Refleksje - kwiecień dzień 23
Refleksje
"AA NIE JEST LEKIEM NA WSZYSTKO"

Byłoby objawem pychy uważać, że AA jest lekarstwem na wszystko.

Jak to widzi Bill, str285

W początkowych latach trzeźwości byłem pełen pychy, uważając, że AA jest jedynym sposobem leczenia, który gwarantuje szczęśliwe i uczciwe życie.
Bez wątpienia Wspólnota była podstawowym składnikiem mojej trzeźwości i nawet dziś - po z górą dwunastu latach "na Programie" - wciąż angażuję się w mitingi, sponsorowanie i służbę. Przez pierwsze cztery lata zdrowienia uznawałem za konieczne korzystać z pomocy profesjonalistów - jako, że moje zdrowienie emocjonalne pozostawiało bardzo wiele do życzenia. Są też ludzie, którzy szczęście i trzeźwość zawdzięczają innym rozmaitym organizacją spoza Wspólnoty. AA nauczyło mnie, że mam wybór: jeśli tylko zechcę,będę gotów uczynić wszystko,aby umocnić swoją trzeźwość. Być może Wspólnota nie jest lekarstwem jedynym ani na wszystko,ale napewno stanowi ona centrum mojego trzeźwego życia.

Pogody Ducha

Każdy sposób aby wyzbyć się obsesji chlania jest dobry...  dlatego zasmakowałem :terapii,warsztatów,szkoleń, studiów oraz wspólnoty AA - dozgonnie.

Każdy sposób jest dobry...byle działał...

Kurde, w pracy jestem, wypiłam kawusię i siedzę teraz w toalecie i nie mogę przestać o Was myśleć!!! O całej Wspólnocie...! Nie myślę o gorzałce!!! Nie wiem jak to działa i czy jest lekiem, ale na pewno pomaga mi na cerę!!! :-) Częściej jestem pogodna :-)

AleJa

Spadam, bo się kręcą, Pa!!!!

Kontakt z ludźmi ze wspólnoty jest dla mnie szczególny. Bardzo wiele im zawdzięczam.

Kiedyś uważałem, że komputer/internet to samo zło. Obecnie korzystam z nowych technologi coraz częściej.

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

W grupie siła!

Na wszystko ? - takiego leku nie ma...  pozwala jedynie zbliżyć się do rzetelnej samooceny i dokonania właściwej drogi.