Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

5 maja. 24 godziny.

24 godziny na dobę - maj dzień 5
Myśl przewodnia AA
Gdy piłem, popisywałem się i przechwalałem, tak by ludzie uznawali mnie za osobę o wyrobionej pozycji i wielu znaczących znajomościach. Oczywiście obydwie strony wiedziały, że to bujda - tak naprawdę, nikogo nie udało się nabrać. Choć od dłuższego czasu zachowuję trzeźwość, wcale nie jestem wolny od starego nawyku chełpienia się własnymi rzekomymi zaletami, możliwościami i powiązaniami. Niekiedy wyolbrzymiam swoje „ja” i ulegam zgubnej skłonności do przesadnego samozadowolenia; zapominam, gdzie jest moje miejsce i „wkładam garnitur uszyty nie na moją miarę”

Pytanie: Czy wiem, że upatrywanie w trzeźwości powodu do samozachwytu jest dla mnie śmiertelnie niebezpieczne?

Medytacja
O istnieniu Ducha nie sposób się przekonać za pomocą intelektu. Poznać go mogę jedynie drogą wiary, za sprawą daru intuicji duchowej. Boga winienem zgłębiać nie rozumem, lecz sercem. Cały otaczający mnie świat przesycony jest Duchem Bożym - trzeba tylko, bym wyczulił się na obecne w nim dobro. Jestem wprawdzie zamknięty w małej skrzynce czasu i przestrzeni, lecz mogę otworzyć w niej okienko wiary. Mogę oczyścić mój umysł z ograniczeń materialnych, doświadczając tym samym Nieskończoności i Absolutu.
Modlitwa
Modlę się, aby przypadło mi w udziale wszystko co dobre.
Modlę się, ażebym Bogu pozostawił ostateczny wybór dobra, jakie mi ześle.
Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Myślę że nie należy mylić samozachwytu z poczuciem własnej wartości...nad tym ostatnim staram się pracować każdego dnia...Fajna pogoda...jestem już po porannym spacerze...

Umiar - to cecha jakiej nie posiadam... nie mam umiaru: w jedzeniu,w lenistwie,w pracy,w aktywności fizycznej i jej braku,w fotografowaniu, w planowaniu i snuciu realnych i nie realnych marzeń - staję się w miarę umiarkowany gdy system moich wartości się wali a fizyczność nie wytrzymuje presji upływającego czasu.

Jestem NARCYZ!!!  Nie cierpię z tego tytułu. Zadowolenie z siebie sprawia mi przyjemność. Fałszywa duma też obniża mi ciśnienie ;) Zdrowie najważniejsze :)

Modlę się, aby przypadło mi w udziale wszystko co dobre.
Modlę się, ażebym Bogu pozostawił ostateczny wybór dobra, jakie mi ześle.

 

Głownie o zdrowie i miłosierdzie...