Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

14 sierpnia. Refleksje AA.

Refleksje - sierpień dzień 14
Refleksje

...NAPRAWIANIE SZKÓD

Musimy zatrzeć ślady, pozostałe w nas po czasach, kiedy próbowaliśmy układać swe życie, polegając wyłącznie na sobie. Jeśli jeszcze brak nam dobrej woli do uczynienia tego, módlmy się o nią tak długo, aż ją otrzymamy. Pamiętajmy, że już na początku naszej drogi zdecydowaliśmy się uczynić wszystko co możliwe, aby osiągnąć ostatecznie zwycięstwo nad alkoholem.

Anonimowi Alkoholicy, str.66

Sporządzenie listy osób, które skrzywdziłem, nie było dla mnie zbyt trudna. Większość z nich figurowała już w mojej inwenturze do Kroku Czwartego; byli to ludzie, do których żywiłem urazę, uzasadnioną lub bezpodstawną, oraz ludzie, których skrzywdziłem, odpłacając im pięknym za nadobne. Uważałem, że do gruntownego zdrowienia nie jest mi potrzebne to, by ludzie, którzy mnie skrzywdzili, zadośćuczynili za to ze swej strony mnie. Dla mojej więzi z Bogiem istotne jest, abym stanął przed Nim, wiedząc, że zrobiłem co mogłem, żeby naprawić te szkody, które ja spowodowałem.

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Tego co zrobiłem nie jestem w stanie naprawić. Mogę jedynie się "wybielić". Moje obecne życie i relacje z najbliższymi są miarą "poprawy".

Ufności nie tylko we własny rozsądek.

Asumptem do działania przez zadośćuczynienie jest u mnie dręczące sumienie... czas leci ,mimo że go nie ma, a żal,wstyd pozostają.

Jest to wynikiem nie wybaczenia sobie... :(

Jeszcze to trwa...  mimo innego życia.