Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

..MIŁOŚĆ I TOLERANCJA" 20 marca

..MIŁOŚĆ I TOLERANCJA"

Kierujmy się zasadą miłości i tolerancji.

ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR.73

Odkryłem, że aby naprawdę dokonywać postępów duchowych, muszę przebaczać innym we wszystkich sytuacjach. Na pierwszy rzut oka, żywotne znaczenie przebaczenia może nie być dla mnie oczywiste, ale ze zgłębiania tej tematyki wiem, że każdy wielki nauczyciel duchowy bardzo mocno podkreśla tę kwestię. Muszę wybaczać zadane mi rany – nie tylko w słowach czy formalnych gestach, ale przede wszystkim w sercu. Powodem tego nie jest jedynie dobro drugiego człowieka, lecz także moje własne. Uraza,złość i chęć odwetu toczą moją duszę jak śmiertelna choroba. Takie uczucia i postawy przykuwają mnie do moich kłopotów. Przywiązują mnie też do innych problemów, które nie mają nic wspólnego z problemem pierwotnym.

Pogody Ducha

Miłość to nie sex ale bezinteresowna troska o drugiego człowieka... toleruję tylko to co jest zgodne z poczuciem hierarchii moich wartości.

Potrafię być wredny i zajść komuś za pazury i wcale nie jestem ani lepszy, ani gorszy od innych, więc nie dziwi mnie zachowanie innych.

"Włoski malarz Perugino zapytany czy nie obawia się umrzeć bez spowiedzi. Odrzekł: „Spójrz na to z tej strony. Zadaniem Boga jest przebaczanie i jeżeli jest dobry w swej pracy, tak jak ja byłem w mojej, nie widzę powodu do obaw”.

"Sroczka kaszkę ważyła..." 

Dobro wraca gdy je wysyłam ku innym...  no, nie zawsze w formie jakiej oczekuję - niestety.

Bowiem :

 

ŻADEN DOBRY UCZYNEK NIE MOŻE UJŚĆ BEZKARNIE !