Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

4 listopada. 24 godziny

24 godziny na dobę - listopad dzień 4
Myśl przewodnia AA

Czy mój stosunek do nowicjuszy i innych członków Wspólnoty jest nieufny i nieprzychylny? Czy zdarza mi się twierdzić, że „są nieszczerzy i pozują” lub podejrzewać ich o to, że „popijają na boku”? Czy zdaję sobie sprawę z tego, jak krzywdzące czy wręcz niebezpieczne są podobne domysły i insynuacje? Czy o nowych mówię, że „na pewno nie poradzą sobie z Programem” lub że „nie wytrwają dłużej niż miesiąc”? Jeśli tak, winienem z tym jak najszybciej skończyć - przyjmując taką postawę, zmniejszam szansę moich Braci i Sióstr na zdrowienie z alkoholizmu.

Pytanie: Czy moje nastawienie do innych członków Wspólnoty jest zawsze konstruktywne, przyjazne, życzliwe?
Medytacja

Ci, którzy poszukują w życiu spełnienia duchowego, tęsknią za Bogiem i dążą do ciągłego rozwoju. Dla tych, którzy oczekują od życia bogactwa i przyjemności, ani Siła Wyższa, ani głębszy wymiar istnienia nie jest żadną wartością. Lecz tym, którzy poddają się przewodnictwu ducha, dana jest siła, spokój i jasność widzenia - znajdują je oni jednocząc się z Niewidzialnym. Wierzą w Boga, którego nie mogą wprawdzie zobaczyć, ale którego moc na co dzień odczuwają w swoim życiu i wiara owa nadaje cel i sens ich istnieniu; wszystkich swoich bliźnich traktują jak braci i siostry.

Modlitwa

Modlę się, ażeby duchowość nadawała sens i kierunek mojemu życiu.
Modlę się, ażebym wyraźnie odczuwał w nim Bożą potęgę i obecność.

Moje nastawienie jest przyjazne i szczere...  i tak wszystko jest w rękach Pana !

 

Zmienia się oblicze wspólnoty jak i postrzeganie jej przez ludzi z zewnątrz... formy leczenia też ulegają zmianie - czas pokaże czy to dobrze,czy kiepsko ?

Konstruktywne zdecydowanie tak..., a ogólne nastawienie??? Zmiany są obecne.

Moje nastawienie bardzo się zmieniło...nie wiem czy to dobrze czy źle?