Refleksje - grudzień dzień 14 ..POMOCNA DŁOŃ Nigdy nie rozmawiaj z alkoholikiem z wyżyn moralizatorstwa. Przedstaw mu po prostu komplet “narzędzi” służących do rozwoju duchowego. Objaśnij mu, jak ty je w swojej pracy na sobą stosowałeś. Anonimowi Alkoholicy, str. 82 Gdy kiedy stykam się z nowicjuszem, to skłonny jestem patrzeć na niego z punktu widzenia sukcesu, jaki w swoim mniemaniu odniosłem w AA? Czy porównuję go z wieloma uczestnikami mityngów, których poznałem we Wspólnocie? Czy w mentorski sposób przemawiam do niego w imieniu całego AA? Jaka jest moja prawdziwa postawa wobec niego? Zawsze gdy mam do czynienia z nowicjuszem, powinienem uważnie przyjrzeć się sobie, aby mieć pewność, że niosę posłanie AA z prostotą, pokorą i szczodrością. Ten kto wciąż jeszcze cierpi na skutek strasznej choroby, jaką jest alkoholizm, powinien znaleźć we mnie przyjaciela, który zapozna go z zasadami AA – ponieważ gdy ja sam trafiłem do Wspólnoty, to ktoś stał się dla mnie właśnie takim przyjacielem. Dziś kolej na mnie, abym z miłością wyciągał do kogoś pomocną dłoń i pokazał memu bratu i siostrze drogę do szczęścia. Refleksje - grudzień dzień 14 ..POMOCNA DŁOŃ Nigdy nie rozmawiaj z alkoholikiem z wyżyn moralizatorstwa. Przedstaw mu po prostu komplet “narzędzi” służących do rozwoju duchowego. Objaśnij mu, jak ty je w swojej pracy na sobą stosowałeś. Anonimowi Alkoholicy, str. 82 Gdy kiedy stykam się z nowicjuszem, to skłonny jestem patrzeć na niego z punktu widzenia sukcesu, jaki w swoim mniemaniu odniosłem w AA? Czy porównuję go z wieloma uczestnikami mityngów, których poznałem we Wspólnocie? Czy w mentorski sposób przemawiam do niego w imieniu całego AA? Jaka jest moja prawdziwa postawa wobec niego? Zawsze gdy mam do czynienia z nowicjuszem, powinienem uważnie przyjrzeć się sobie, aby mieć pewność, że niosę posłanie AA z prostotą, pokorą i szczodrością. Ten kto wciąż jeszcze cierpi na skutek strasznej choroby, jaką jest alkoholizm, powinien znaleźć we mnie przyjaciela, który zapozna go z zasadami AA – ponieważ gdy ja sam trafiłem do Wspólnoty, to ktoś stał się dla mnie właśnie takim przyjacielem. Dziś kolej na mnie, abym z miłością wyciągał do kogoś pomocną dłoń i pokazał memu bratu i siostrze drogę do szczęścia. Lubię się utożsamiać i pokazać co mnie pomogło a wybór zawsze pozostawiam zainteresowanemu. Pomocną dłoń mam wyciągniętą... ale nie łapę za kark i pcham na jedyną słuszną drogę. Lubię się utożsamiać i pokazać co mnie pomogło a wybór zawsze pozostawiam zainteresowanemu. Pomocną dłoń mam wyciągniętą... ale nie łapę za kark i pcham na jedyną słuszną drogę.14 grudnia. Reflaksje.
Refleksje
Refleksje
Forum Razem-my
Nawigacja po forumPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.14 grudnia. Reflaksje.
#1 · 14 grudnia 2019, 06:05#2 · 14 grudnia 2019, 07:48