Forum Razem-my

Please or Zarejestruj się to create posts and topics.

Koniec walki...22 marca

Refleksje - marzec dzień 22
Refleksje

..KONIEC WALKI

… Przestaliśmy walczyć z kimkolwiek i czymkolwiek, nawet z alkoholem.
ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR.73

Gdy AA mnie "znalazło", myślałem, ze czeka mnie walka i że Wspólnota może mi dostarczyć siły potrzebnej do pokonania alkoholu. Gdybym wygrał te walkę, kto wie, jakie inne bitwy mógłbym był jeszcze wygrać! Wiedziałem wszakże, że muszę być silny. Dowodziło tego całe moje doświadczenie życiowe. Dziś nie muszę już walczyć ani wytężać woli. Jeśli pracuję nad 12 Krokami i pozwalam działać mojej Sile Wyższej, to mój problem alkoholowy sam znika. Również moje problemy życiowe przestają mieć charakter walki. Muszę jedynie zapytać, czy potrzebna jest akceptacja czy zmiana. Nie moja, lecz Jego wola, ma się wypełniać.

Z bezsilności bierze się moja "Siła"! Siła nie do walki, lecz do spokoju, cierpliwości, odpuszczenia... ŚWIADOMOŚĆ, ŚWIADOMOŚĆ, ŚWIADOMOŚĆ + Wiara...

Chwilami jeszcze wciąż walczę, przeważnie "sam ze sobą"...

Niestety działam jak układ chłodzenia w aucie! Muszę się najpierw zagrzać, by termostat puścił :( Dobre i tyle (a może i aż), że się jeszcze nie gotuję! Powinienem bardziej dbać o stan "techniczny"...

Głowa jeszcze by chciała a ciało ma dosyć... miewam zrywy "młodości i niedojrzałości" - szybko czas weryfikuje.