Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: 24 godziny na dobę AA13 lutegoPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.13 lutegojal@jal1 114 wpisów#1 · 13 lutego 2020, 08:51Cytat z jal data 13 lutego 2020, 08:51 24 godziny na dobę - luty dzień 13 Myśl przewodnia AANiekiedy powraca do nas pytanie: "Dlaczego już nigdy nie będę w stanie pić tak jak «normalni« ludzie?" Wiemy, że powodem jest nasz alkoholizm - ale dlaczego nań zachorowaliśmy? Otóż kiedy piliśmy, w którymś momencie naszego życia przekroczyliśmy "punkt krytyczny": faza tolerancji wobec alkoholu przeszła w stan, w którym nie tolerujemy go w ogóle: oznacza to, że wypiwszy w jakiejś chwili pierwszy kieliszek, prędzej czy później wpadamy w ciąg i upijamy się do nieprzytomności. Pytanie: Czy rozumiem, że jestem "uczulony" na alkohol i że picie bezpieczne (kulturalne) kontrolowane jest poza zasięgiem moich możliwości?MedytacjaPrzyspieszone bicie serca, napięte mięśnie, ogromny wysiłek woli, mobilizacja zapasów wytrwałości, hartu ducha i odwagi - oto, co dzieje się z biegaczami, gdy na horyzoncie zamajaczy przed nimi napis "Meta". Podobnie rzecz ma się z nami: coraz bardziej zbliżamy się do punktu docelowego - duchowości. Zdobądźmy się więc na ostatni zryw. Najsmutniejszy jest los tych, którzy dzielnie się spisują, lecz u samego kresu pozwalają sobie na moment słabości czy nieuwagi, pozostając tym samym w tyle. Zapewne nigdy nie dowiedzą się, jak blisko byli celu i zwycięstwa.ModlitwaModlę się abym wciąż wytężał siły i wytrwał do końca biegu.Modlę się, abym nie zaprzepaścił dotychczasowego wysiłku chwila słabości czy nieuwagi na ostatnich metrach. 24 godziny na dobę - luty dzień 13 Myśl przewodnia AANiekiedy powraca do nas pytanie: "Dlaczego już nigdy nie będę w stanie pić tak jak «normalni« ludzie?" Wiemy, że powodem jest nasz alkoholizm - ale dlaczego nań zachorowaliśmy? Otóż kiedy piliśmy, w którymś momencie naszego życia przekroczyliśmy "punkt krytyczny": faza tolerancji wobec alkoholu przeszła w stan, w którym nie tolerujemy go w ogóle: oznacza to, że wypiwszy w jakiejś chwili pierwszy kieliszek, prędzej czy później wpadamy w ciąg i upijamy się do nieprzytomności. Pytanie: Czy rozumiem, że jestem "uczulony" na alkohol i że picie bezpieczne (kulturalne) kontrolowane jest poza zasięgiem moich możliwości?MedytacjaPrzyspieszone bicie serca, napięte mięśnie, ogromny wysiłek woli, mobilizacja zapasów wytrwałości, hartu ducha i odwagi - oto, co dzieje się z biegaczami, gdy na horyzoncie zamajaczy przed nimi napis "Meta". Podobnie rzecz ma się z nami: coraz bardziej zbliżamy się do punktu docelowego - duchowości. Zdobądźmy się więc na ostatni zryw. Najsmutniejszy jest los tych, którzy dzielnie się spisują, lecz u samego kresu pozwalają sobie na moment słabości czy nieuwagi, pozostając tym samym w tyle. Zapewne nigdy nie dowiedzą się, jak blisko byli celu i zwycięstwa.ModlitwaModlę się abym wciąż wytężał siły i wytrwał do końca biegu.Modlę się, abym nie zaprzepaścił dotychczasowego wysiłku chwila słabości czy nieuwagi na ostatnich metrach. Odpowiedz na wpis: 13 lutego Anuluj