Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: Codzienne reflaksje AA24 lutegoPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.24 lutegojal@jal1 114 wpisów#1 · 24 lutego 2020, 07:34Cytat z jal data 24 lutego 2020, 07:34 Refleksje - luty dzień 24 Refleksje SERCE PRZEPEŁNIONE WDZIĘCZNOŚCIĄ Ze wszystkich sił staram się trzymać prawdy mówiącej, że serce pełne wdzięczności nie pozwala sobie na samozadowolenie i zarozumialstwo, a jeśli po brzegi wypełnia je wdzięczność, to pulsuje ono przelewającą się zeń miłością - najszlachetniejszym uczuciem, jakie znamy. Jak to widzi Bill .W Mój sponsor powiedział mi, że powinienem być wdzięcznym alkoholikiem i zawsze zachowywać "postawę wdzięczności" - gdyż wdzięczność jest podstawowym elementem pokory, która z kolei jest podstawowym elementem anonimowości, która z kolei stanowi postawę wszystkich naszych tradycji, przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami".W rezultacie tych wskazówek, każdy dzień rozpoczynam od modlitwy na kolanach, dziękując Bogu za trzy rzeczy ; że żyję, za to że jestem trzeźwy i za to że należę do Wspólnoty AA - Następnie staram się przeżyć dany dzień, przyjmując postawę "wdzięczności" i w pełni czerpać radość z kolejnych dwudziestu czterech godzin azowskiej drogi życia. AA nie jest czymś, do czego się przyłączyłem - jest czymś czym żyję. Refleksje - luty dzień 24 Refleksje SERCE PRZEPEŁNIONE WDZIĘCZNOŚCIĄ Ze wszystkich sił staram się trzymać prawdy mówiącej, że serce pełne wdzięczności nie pozwala sobie na samozadowolenie i zarozumialstwo, a jeśli po brzegi wypełnia je wdzięczność, to pulsuje ono przelewającą się zeń miłością - najszlachetniejszym uczuciem, jakie znamy. Jak to widzi Bill .W Mój sponsor powiedział mi, że powinienem być wdzięcznym alkoholikiem i zawsze zachowywać "postawę wdzięczności" - gdyż wdzięczność jest podstawowym elementem pokory, która z kolei jest podstawowym elementem anonimowości, która z kolei stanowi postawę wszystkich naszych tradycji, przypominając nam zawsze o pierwszeństwie zasad przed osobistymi ambicjami".W rezultacie tych wskazówek, każdy dzień rozpoczynam od modlitwy na kolanach, dziękując Bogu za trzy rzeczy ; że żyję, za to że jestem trzeźwy i za to że należę do Wspólnoty AA - Następnie staram się przeżyć dany dzień, przyjmując postawę "wdzięczności" i w pełni czerpać radość z kolejnych dwudziestu czterech godzin azowskiej drogi życia. AA nie jest czymś, do czego się przyłączyłem - jest czymś czym żyję. Odpowiedz na wpis: 24 lutego Anuluj