Forum Razem-my MenuNawigacja po forumForumAktywnośćLogowanieZarejestruj sięŚcieżka forum - jesteś tutaj:Forum Razem-myTematyczne: Codzienne reflaksje AA8 marcaPlease Logowanie or Zarejestruj się to create posts and topics.8 marcajal@jal1 114 wpisów#1 · 8 marca 2020, 05:49Cytat z jal data 8 marca 2020, 05:49 Refleksje - marzec dzień 8 Refleksje "POWIERZENIE" ......każdy,kto przyszedł do AA i ma zamiar tu pozostać, bezwiednie zrobił już początek Trzeciego Kroku. Czyż nie jest bowiem prawdą,że w odniesieniu do wszystkich spraw mających związek z alkoholem każdy z nowicjuszy postanowił powierzyć swoje życie opiece, ochronie i przewodnictwu Anonimowych Alkoholików?..... Każdy nowicjusz z dobrymi chęciami czuje się w AA jak skołatana łódka w bezpiecznej przystani. Czymże to jest,jeśli nie powierzeniem własnej woli i własnego życia opiece nowo odnalezionej Opatrzności. 12 Kroków i 12 Tradycji,str.37 Poddanie się Bogu było krokiem mojego zdrowienia. Uważam,że nasza Wspólnota poszukuje duchowości otwartej na nową wieź z Bogiem. Gdy dokładam starań, aby podążać drogą Dwunastu Kroków, zyskuję poczucie wolności, która czyni mnie zdolnym do samodzielnego myślenia. Mój nałóg bezlitośnie mnie ograniczał i uniemożliwiał mi wyrwanie się z zamknięcia w samym sobie - ale AA zapewnia mi drogę, która pozwala mi wyjść poza te granice. Dzielenie się, troska i opieka to naturalne dary, które na wzajem sobie ofiarujemy; a moja własna zdolność do dawania umacnia się wraz z przemianą mojej postawy wobec Boga. Uczę się w życiu,jak poddawać się woli Boga i szanować samego siebie, i jak zachowywać te wartości poprzez rozdawanie tego,co otrzymuję. Refleksje - marzec dzień 8 Refleksje "POWIERZENIE" ......każdy,kto przyszedł do AA i ma zamiar tu pozostać, bezwiednie zrobił już początek Trzeciego Kroku. Czyż nie jest bowiem prawdą,że w odniesieniu do wszystkich spraw mających związek z alkoholem każdy z nowicjuszy postanowił powierzyć swoje życie opiece, ochronie i przewodnictwu Anonimowych Alkoholików?..... Każdy nowicjusz z dobrymi chęciami czuje się w AA jak skołatana łódka w bezpiecznej przystani. Czymże to jest,jeśli nie powierzeniem własnej woli i własnego życia opiece nowo odnalezionej Opatrzności. 12 Kroków i 12 Tradycji,str.37 Poddanie się Bogu było krokiem mojego zdrowienia. Uważam,że nasza Wspólnota poszukuje duchowości otwartej na nową wieź z Bogiem. Gdy dokładam starań, aby podążać drogą Dwunastu Kroków, zyskuję poczucie wolności, która czyni mnie zdolnym do samodzielnego myślenia. Mój nałóg bezlitośnie mnie ograniczał i uniemożliwiał mi wyrwanie się z zamknięcia w samym sobie - ale AA zapewnia mi drogę, która pozwala mi wyjść poza te granice. Dzielenie się, troska i opieka to naturalne dary, które na wzajem sobie ofiarujemy; a moja własna zdolność do dawania umacnia się wraz z przemianą mojej postawy wobec Boga. Uczę się w życiu,jak poddawać się woli Boga i szanować samego siebie, i jak zachowywać te wartości poprzez rozdawanie tego,co otrzymuję. Odpowiedz na wpis: 8 marca Anuluj