Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
"JAKKOLWIEK GO POJMUJEMY" 16 marca
Cytat z Tumor data 16 marca 2019, 04:41"JAKKOLWIEK GO POJMUJEMY"
Przyjaciel mój wystąpił z iście rewolucyjnym dla mnie wówczas pomysłem. Powiedział: "Dlaczego nie przyjmiesz swojej własnej koncepcji Boga?" Uderzyło mnie to. Stopniały nagle lodowate góry intelektu, w których w cieniu żyłem i marzyłem od tylu lat. Znalazłem się nagle w blasku słońca. Była to bowiem wyłącznie kwestia mojej chęci by uwierzyć w moc ponad moje siły. Niczego więcej, nie było mi trzeba na tym etapie, by zrobić początek.
Anonimowi Alkoholicy,str.10
Pamiętam, że wielokrotnie spoglądałem w niebo, zastanawiając się ,kto stworzył wszechświat i dał początek życiu w jaki sposób.
Gdy przyszedłem do AA, zgłębienie jakiegoś rodzaju wymiaru duchowego stało się dla mnie niezbędnym składnikiem rzetelnej trzeźwości. Po zapoznaniu się z rozmaitymi wersjami Wielkiego Wybuchu, z naukową wyłącznie, wybrałem prostotę i swoim Bogiem - takim, jak ja Go pojmuję - uczyniłem Wielką Siłę, która ten wybuch umożliwiła. Uznałem, że skoro Bóg ten panuje nad tak przepastnym wszechświatem, to bez wątpienia będzie On też w stanie udzielić mi swego przewodnictwa w myśleniu i działaniu - jeśli tylko będę gotowy je od Niego przyjąć. Wiedziałem jednak ,że nie mogę oczekiwać Jego pomocy, jeżeli się od niej odwrócę i dalej będę żył po swojemu. Stałem się gotowy uwierzyć i od tamtej pory minęło już dwadzieścia sześć lat mojej trwałej i przynoszącej radości trzeźwienia.
"JAKKOLWIEK GO POJMUJEMY"
Przyjaciel mój wystąpił z iście rewolucyjnym dla mnie wówczas pomysłem. Powiedział: "Dlaczego nie przyjmiesz swojej własnej koncepcji Boga?" Uderzyło mnie to. Stopniały nagle lodowate góry intelektu, w których w cieniu żyłem i marzyłem od tylu lat. Znalazłem się nagle w blasku słońca. Była to bowiem wyłącznie kwestia mojej chęci by uwierzyć w moc ponad moje siły. Niczego więcej, nie było mi trzeba na tym etapie, by zrobić początek.
Anonimowi Alkoholicy,str.10
Pamiętam, że wielokrotnie spoglądałem w niebo, zastanawiając się ,kto stworzył wszechświat i dał początek życiu w jaki sposób.
Gdy przyszedłem do AA, zgłębienie jakiegoś rodzaju wymiaru duchowego stało się dla mnie niezbędnym składnikiem rzetelnej trzeźwości. Po zapoznaniu się z rozmaitymi wersjami Wielkiego Wybuchu, z naukową wyłącznie, wybrałem prostotę i swoim Bogiem - takim, jak ja Go pojmuję - uczyniłem Wielką Siłę, która ten wybuch umożliwiła. Uznałem, że skoro Bóg ten panuje nad tak przepastnym wszechświatem, to bez wątpienia będzie On też w stanie udzielić mi swego przewodnictwa w myśleniu i działaniu - jeśli tylko będę gotowy je od Niego przyjąć. Wiedziałem jednak ,że nie mogę oczekiwać Jego pomocy, jeżeli się od niej odwrócę i dalej będę żył po swojemu. Stałem się gotowy uwierzyć i od tamtej pory minęło już dwadzieścia sześć lat mojej trwałej i przynoszącej radości trzeźwienia.
Cytat z jal data 16 marca 2019, 08:41W nowym tłumaczeniu jest ...jakkolwiek go rozumiemy - mam koncepcję swojego Boga - Pana wszechświata Pana wszystkich religii.
W nowym tłumaczeniu jest ...jakkolwiek go rozumiemy - mam koncepcję swojego Boga - Pana wszechświata Pana wszystkich religii.
Cytat z Tumor data 16 marca 2019, 19:44To co ponad moje siły i możliwości uważam za Boskie. Problem w tym, że czasem z igły robię widły, a poważne kwestie kładę 🙁 Oj Losie, Losie... , czy aby na pewno jestem na obraz Twój i podobieństwo???
To co ponad moje siły i możliwości uważam za Boskie. Problem w tym, że czasem z igły robię widły, a poważne kwestie kładę 🙁 Oj Losie, Losie... , czy aby na pewno jestem na obraz Twój i podobieństwo???

Cytat z Gość data 16 marca 2020, 05:48"Była to bowiem wyłącznie kwestia mojej chęci by uwierzyć w moc ponad moje siły. Niczego więcej, nie było mi trzeba na tym etapie, by zrobić początek."
"Była to bowiem wyłącznie kwestia mojej chęci by uwierzyć w moc ponad moje siły. Niczego więcej, nie było mi trzeba na tym etapie, by zrobić początek."
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)