Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
25 listopada. Refleksje.
Cytat z timek data 25 listopada 2019, 06:01Refleksje - listopad dzień 25
RefleksjePOTĘŻNA TRADYCJA
W latach poprzedzających wydanie książki “Anonimowi Alkoholicy” nasza Wspólnota nie miała nazwy… Niewielką przewagą głosów ustaliliśmy, że nasza książka będzie zatytułowana “Sposób wyjścia”… Jeden z naszych pierwszych członków samotników.. znalazł dokładnie 12 książek, które nosiły już taki tytuł… W obliczu tego faktu, naszym pierwszym wyborem stali się “Anonimowi Alkoholicy”. I w ten oto sposób uzyskaliśmy nazwę dla zawierającej nasze doświadczenia książki, dla całego naszego ruchu, a także – jak teraz widzimy – dla doniosłej tradycji duchowej o potężnym oddziałowywaniu.
A.A. TRADITION: HOW IT DEVELOPED (JAK ROZWIJAŁA SIE TRADYCJA AA), STR. OR. 35-36
Jakże często w kluczowych momentach naszej historii dawało o sobie znać oddziaływanie Siły Wyższej – począwszy od niesłychanie ważnej decyzji, którą Bo;; W. podjął w Akron:a mianowicie, żeby zamiast iść do baru hotelowego się napić, zadzwonić z prośbą o pomoc. W początkach istnienia Wspólnoty zaledwie mgliście – jeśli w ogóle – zdawano sobie sprawę z tego, jak ogromnego znaczenia nabierze zasada anonimowości. Nawet wybór nazwy dla naszej Wspólnoty wydaje się niewolny od elementu przypadkowości.
Bogu nieobca jest anonimowość i często uczestniczy On w ludzkich sprawach pod postacią “fartu”, “przypadku” lub “zbiegu okoliczności”. Jeśli anonimowość – niejako za sprawą przypadku – stała się podstawą duchową wszystkich naszych Tradycji, to być może to Bóg zadziałał anonimowo w naszym imieniu.
Refleksje - listopad dzień 25
Refleksje
POTĘŻNA TRADYCJA
W latach poprzedzających wydanie książki “Anonimowi Alkoholicy” nasza Wspólnota nie miała nazwy… Niewielką przewagą głosów ustaliliśmy, że nasza książka będzie zatytułowana “Sposób wyjścia”… Jeden z naszych pierwszych członków samotników.. znalazł dokładnie 12 książek, które nosiły już taki tytuł… W obliczu tego faktu, naszym pierwszym wyborem stali się “Anonimowi Alkoholicy”. I w ten oto sposób uzyskaliśmy nazwę dla zawierającej nasze doświadczenia książki, dla całego naszego ruchu, a także – jak teraz widzimy – dla doniosłej tradycji duchowej o potężnym oddziałowywaniu.
A.A. TRADITION: HOW IT DEVELOPED (JAK ROZWIJAŁA SIE TRADYCJA AA), STR. OR. 35-36
Jakże często w kluczowych momentach naszej historii dawało o sobie znać oddziaływanie Siły Wyższej – począwszy od niesłychanie ważnej decyzji, którą Bo;; W. podjął w Akron:a mianowicie, żeby zamiast iść do baru hotelowego się napić, zadzwonić z prośbą o pomoc. W początkach istnienia Wspólnoty zaledwie mgliście – jeśli w ogóle – zdawano sobie sprawę z tego, jak ogromnego znaczenia nabierze zasada anonimowości. Nawet wybór nazwy dla naszej Wspólnoty wydaje się niewolny od elementu przypadkowości.
Bogu nieobca jest anonimowość i często uczestniczy On w ludzkich sprawach pod postacią “fartu”, “przypadku” lub “zbiegu okoliczności”. Jeśli anonimowość – niejako za sprawą przypadku – stała się podstawą duchową wszystkich naszych Tradycji, to być może to Bóg zadziałał anonimowo w naszym imieniu.
Cytat z jal data 25 listopada 2019, 07:44Anonimowi Alkoholicy - to dobry tytuł,od razu wiadomo o co chodzi.
Trochę niepokoi mnie majstrowanie przy treści owej pozycji,przez nowe "lepsze" tłumaczenia. Stwarza to możliwość do podziału na wiernych staremu tekstowi,nowemu i żadnemu z uwagi na własną znajomość języka założycieli.
Stare Kroki,nowe kroki... to koszerne ,tamto nie itp...
Jest tak jak być powinno... czas pokaże.
Anonimowi Alkoholicy - to dobry tytuł,od razu wiadomo o co chodzi.
Trochę niepokoi mnie majstrowanie przy treści owej pozycji,przez nowe "lepsze" tłumaczenia. Stwarza to możliwość do podziału na wiernych staremu tekstowi,nowemu i żadnemu z uwagi na własną znajomość języka założycieli.
Stare Kroki,nowe kroki... to koszerne ,tamto nie itp...
Jest tak jak być powinno... czas pokaże.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)