Myśl przewodnia AAW każdym tygodniu są dwa dni, o które nie powinniśmy się martwić. Dwa dni, kiedy powinniśmy zapomnieć o lękach i uciemiężeniu.
Jeden z tych dni to „WCZORAJ”, ze wszystkimi swoimi błędami, kłopotami, z bólem fizycznym i duchowym.
„WCZORAJ” już nigdy nie znajdzie się pod naszą kontrolą ! Wszystkie skarby tego świata nie przywrócą nam „WCZORAJ”. Nie możemy uczynić niebyłym najmniejszego czynu który popełniliśmy, nie możemy cofnąć najdrobniejszego słowa, które wypowiedzieliśmy. „WCZORAJ” minęło.
Drugim dniem, o który nie powinniśmy się martwić jest „JUTRO”, ze swoimi możliwymi niebezpieczeństwami, ciężarami, wielkimi obietnicami i znacznie mniejszymi dokonaniami.
Również „JUTRO” nie może znaleźć się pod naszą natychmiastową kontrolą. Jutro wzejdzie słońce w całej swojej krasie, albo przesłonięte chmurami. Jedno jest pewne: ONO WZEJDZIE. Zanim jednak wzejdzie nie martwmy się „JUTREM”, gdyż „JUTRO” jeszcze się nie narodziło.
Pytanie: czy potrafię już żyć dniem dzisiejszym tu i teraz?
Medytacja
Każdy człowiek może toczyć bitwę o tylko jeden dzień. To, że zdarzają się upadki, płynie stąd, że ty i ja łączymy ciężar dwu strasznych wieczności - WCZORAJ I JUTRA.
To nie doświadczenia dnia dzisiejszego czynią ludzi szalonych; robi to żal i rozgoryczenie po wszystkim, co zdarzyło się „WCZORAJ”, albo lęk przed czymś co przyniesie „JUTRO”.
„DZIŚ JEST JUTREM TEGO, O CO MARTWILIŚMY SIĘ WCZORAJ !”
Pamiętaj, że dano ci jedno życie, a czasu tak bardzo niewiele i tylko od ciebie zależy co z nim uczynisz. Dostrzegaj pozytywne cechy swego otoczenia. Uwierz w innych ludzi, bo inaczej szybko poznasz smak opuszczenia i samotności. Swoimi poczynaniami kieruj w sposób rozważny i przemyślany. Nie korzystaj z pośpiechu także wówczas kiedy uznałeś to za właściwe. Pomyśl raz jeszcze - utwierdzi cię to w przekonaniu że podjąłeś właściwą decyzję. Daj czas czasowi, a przekonasz się, że niektóre twoje problemy rozwiążą się same.
Modlitwa
Najkrótsza i najpełniejsza modlitwa: Dziękuję, przepraszam i proszę.
Nawet jeśli nie wiem za co dziękuję i przepraszam oraz o co proszę Siła Wyższa wie.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)