Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
4 listopada.
Cytat z timek data 4 listopada 2019, 05:49Refleksje - listopad dzień 4
Refleksje..CODZIENNA DYSCYPLINA
Kiedy jednak są (badanie siebie, medytacja i modlitwa) logicznie powiązane i splecione ze sobą, tworzą niezachwiany fundament życia.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 97-98
Te ostatnie Kroki sprawiają, że moja dotąd uparta i samowolna natura zaczyna poddawać się pełnej miłości i dyscyplinie Boga. Jeśli co wieczór poświęcę kilka minut na przegląd najważniejszych wydarzeń dnia, uznając przy tym te ich aspekty, które niezbyt mnie zadowoliły, to w ten sposób zacznę gromadzić informację o moim życiu wewnętrznym i niejako spisywać moją osobistą historię – a ona ma kluczowe znaczenie dla odkryć czynionych podczas podróży w głąb siebie. Już nie raz byłem w stanie odnotować oznaki swojego postępu – lub też ich brak – i w medytacji przenikniętej duchem modlitwy poprosić o uwolnienie mnie od wad i niedostatków, które sprawiają mi ból. Modlitwa i medytacja uczą mnie też sztuki koncentracji i słuchania. Przekonałem się, że modląc się o prawidłowe odczytanie woli Boga i Jego przewodnictwo, wyciszam się wewnętrznie i zapominam o zgiełku wypełnionego zajęciami dnia. Praktyka proszenia Go o pomoc w moim dążeniu do doskonałości nadaje nowy wymiar szarej codzienności mojego życia, gdyż uświadamia mi, że każda nawet najzwyklejsza czynność może być zaszczytem i zasługiwać na szacunek, jeśli tylko jest dobrze wykonana. Codzienny zwyczaj modlitwy i medytacji utrzymuje mnie w dobrym stanie duchowym, sprawiając, że umiem zmierzyć się z tym, co przynosi mi każdy dzień - bez myśli o alkoholu.
Refleksje - listopad dzień 4
Refleksje
..CODZIENNA DYSCYPLINA
Kiedy jednak są (badanie siebie, medytacja i modlitwa) logicznie powiązane i splecione ze sobą, tworzą niezachwiany fundament życia.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 97-98
Te ostatnie Kroki sprawiają, że moja dotąd uparta i samowolna natura zaczyna poddawać się pełnej miłości i dyscyplinie Boga. Jeśli co wieczór poświęcę kilka minut na przegląd najważniejszych wydarzeń dnia, uznając przy tym te ich aspekty, które niezbyt mnie zadowoliły, to w ten sposób zacznę gromadzić informację o moim życiu wewnętrznym i niejako spisywać moją osobistą historię – a ona ma kluczowe znaczenie dla odkryć czynionych podczas podróży w głąb siebie. Już nie raz byłem w stanie odnotować oznaki swojego postępu – lub też ich brak – i w medytacji przenikniętej duchem modlitwy poprosić o uwolnienie mnie od wad i niedostatków, które sprawiają mi ból. Modlitwa i medytacja uczą mnie też sztuki koncentracji i słuchania. Przekonałem się, że modląc się o prawidłowe odczytanie woli Boga i Jego przewodnictwo, wyciszam się wewnętrznie i zapominam o zgiełku wypełnionego zajęciami dnia. Praktyka proszenia Go o pomoc w moim dążeniu do doskonałości nadaje nowy wymiar szarej codzienności mojego życia, gdyż uświadamia mi, że każda nawet najzwyklejsza czynność może być zaszczytem i zasługiwać na szacunek, jeśli tylko jest dobrze wykonana. Codzienny zwyczaj modlitwy i medytacji utrzymuje mnie w dobrym stanie duchowym, sprawiając, że umiem zmierzyć się z tym, co przynosi mi każdy dzień - bez myśli o alkoholu.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)