Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
25 listopada. 24 godziny.
Cytat z timek data 25 listopada 2019, 05:5924 godziny na dobę - listopad dzień 25
Myśl przewodnia AAW dużym stopniu uwolniłem się od zawiści. Nie zazdroszczę już ludziom ich pieniędzy, wykształcenia czy talentu. Gdy oddawałem się nałogowi, skrycie zazdrościłem tym, którzy potrafili normalnie pić, cieszyli się ludzkim szacunkiem i miłością swoich bliskich, mieli swoją pracę, hobby, przyjaciół. Udawałem przed samym sobą, że niczym się od nich nie różnię, ale w głębi duszy wiedziałem, że to nieprawda. Teraz uczę się nie porównywać i wyzbywam się zawiści. Staram się nie pragnąć tego, na co sobie nie zasłużyłem. Raduje się tym, co przypada mi w udziale jako naturalny rezultat prawego, godziwego życia, które teraz prowadzę. Być może ci, którzy posiadają więcej ode mnie, mają też trudniejsze życie.
Pytanie: Czy uwolniłem się od zawiści?
Medytacja„Moja dusza nie spocznie, póki nie zazna spokoju w Tobie”. Rzeka płynie i płynie, aż wreszcie wpada do morza, zatracając się w nim. Podobnie nasze dusze pragną zatracić się w Duchu Bożym. Tęsknimy za spokojem i spełnieniem, jakich świat nie jest w stanie nam dać. Niektórzy ludzie nawet sobie owej tęsknoty nie uświadamiają - i dlatego zamykają się na Ducha Bożego, pozbawiając się tym samym szansy na prawdziwe spełnienie i spokój.
ModlitwaModlę się, ażeby ma dusza nie zaznała spokoju dopóty, dopóki nie spocznie w Duchu Bożym.
24 godziny na dobę - listopad dzień 25
Myśl przewodnia AA
W dużym stopniu uwolniłem się od zawiści. Nie zazdroszczę już ludziom ich pieniędzy, wykształcenia czy talentu. Gdy oddawałem się nałogowi, skrycie zazdrościłem tym, którzy potrafili normalnie pić, cieszyli się ludzkim szacunkiem i miłością swoich bliskich, mieli swoją pracę, hobby, przyjaciół. Udawałem przed samym sobą, że niczym się od nich nie różnię, ale w głębi duszy wiedziałem, że to nieprawda. Teraz uczę się nie porównywać i wyzbywam się zawiści. Staram się nie pragnąć tego, na co sobie nie zasłużyłem. Raduje się tym, co przypada mi w udziale jako naturalny rezultat prawego, godziwego życia, które teraz prowadzę. Być może ci, którzy posiadają więcej ode mnie, mają też trudniejsze życie.
Pytanie: Czy uwolniłem się od zawiści?
Medytacja
„Moja dusza nie spocznie, póki nie zazna spokoju w Tobie”. Rzeka płynie i płynie, aż wreszcie wpada do morza, zatracając się w nim. Podobnie nasze dusze pragną zatracić się w Duchu Bożym. Tęsknimy za spokojem i spełnieniem, jakich świat nie jest w stanie nam dać. Niektórzy ludzie nawet sobie owej tęsknoty nie uświadamiają - i dlatego zamykają się na Ducha Bożego, pozbawiając się tym samym szansy na prawdziwe spełnienie i spokój.
Modlitwa
Modlę się, ażeby ma dusza nie zaznała spokoju dopóty, dopóki nie spocznie w Duchu Bożym.
Cytat z jal data 25 listopada 2019, 07:47Pogoda ducha jest mi niezbędna do właściwego funkcjonowania... modlę się o nią codziennie.
Pogoda ducha jest mi niezbędna do właściwego funkcjonowania... modlę się o nią codziennie.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)