Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
2 grudnia. 24 godziny.
Cytat z timek data 2 grudnia 2019, 05:2624 godziny na dobę - grudzień dzień 2
Myśl przewodnia AAPrzynajmniej część z tego, co dzieje się w naszym naszym umyśle przed zapiciem, przenika do świadomości. Ni stąd, ni zowąd zaczynają nas nachodzić niegroźne z pozoru myśli i wspomnienia związane z piciem. I to jest decydujący moment - czy zacznę je hołubić, czy też natychmiast je od siebie odsunę i wrócę na ziemię ? Jeśli będę je pielęgnował, przybiorą formę marzenia - a raczej mrzonki.
W wyobraźni ujrzę, być może szklaneczkę schłodzonego piwa lub symboliczny
kieliszek szampana - a stąd już tylko krok do podjęcia decyzji - choćby i nieświadomej
o napiciu się. Tak właśnie „kładzie się grunt" pod zapicie; reszta jest już tylko kwestią czasu.Pytanie: Czy pozwalam sobie na niewinne z pozoru wspominki i wyobrażenia
związane z alkoholem ?
MedytacjaWielu z nas posiada jakiś idealny obraz siebie - wizję tego, jacy, zgodnie z Bożym
życzeniem, powinniśmy być. Pozostańmy jej wierni i dążmy do zrealizowania jej
w życiu - zróbmy wszystko, by do niej dorosnąć. Uwierzmy, że Bóg wie, jakimi chciałby
nas widzieć, i że wyposaży nas we wszystko, co będzie nam potrzebne do przemiany.
On przecież wierzy w nasze możliwości i w ukryte w nas potencjalne dobro.
Jednak wielu ludzi nie wykorzystuje ofiarowanej im szansy rozwoju, a tym samym
smuci i rozczarowuje swoją Siłę Wyższą.
ModlitwaModlę się, abym kształtował siebie zgodnie z Bożym życzeniem i abym dorósł
do zaplanowanej przez Niego wizji.
24 godziny na dobę - grudzień dzień 2
Myśl przewodnia AA
Przynajmniej część z tego, co dzieje się w naszym naszym umyśle przed zapiciem, przenika do świadomości. Ni stąd, ni zowąd zaczynają nas nachodzić niegroźne z pozoru myśli i wspomnienia związane z piciem. I to jest decydujący moment - czy zacznę je hołubić, czy też natychmiast je od siebie odsunę i wrócę na ziemię ? Jeśli będę je pielęgnował, przybiorą formę marzenia - a raczej mrzonki.
W wyobraźni ujrzę, być może szklaneczkę schłodzonego piwa lub symboliczny
kieliszek szampana - a stąd już tylko krok do podjęcia decyzji - choćby i nieświadomej
o napiciu się. Tak właśnie „kładzie się grunt" pod zapicie; reszta jest już tylko kwestią czasu.
Pytanie: Czy pozwalam sobie na niewinne z pozoru wspominki i wyobrażenia
związane z alkoholem ?
Medytacja
Wielu z nas posiada jakiś idealny obraz siebie - wizję tego, jacy, zgodnie z Bożym
życzeniem, powinniśmy być. Pozostańmy jej wierni i dążmy do zrealizowania jej
w życiu - zróbmy wszystko, by do niej dorosnąć. Uwierzmy, że Bóg wie, jakimi chciałby
nas widzieć, i że wyposaży nas we wszystko, co będzie nam potrzebne do przemiany.
On przecież wierzy w nasze możliwości i w ukryte w nas potencjalne dobro.
Jednak wielu ludzi nie wykorzystuje ofiarowanej im szansy rozwoju, a tym samym
smuci i rozczarowuje swoją Siłę Wyższą.
Modlitwa
Modlę się, abym kształtował siebie zgodnie z Bożym życzeniem i abym dorósł
do zaplanowanej przez Niego wizji.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)