Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
7 grudnia. Refleksje.
Cytat z timek data 7 grudnia 2019, 06:01Refleksje - grudzień dzień 7
Refleksje..PRAWDZIWA AMBICJA
Prawdziwa ambicja jest czymś innym niż sądziliśmy. Prawdziwą ambicją jest szczere pragnienie pożytecznego życia i pokornej wędrówki w promieniach łaski Bożej.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 124
Gdy piłem, moją jedyną ambicją było, to żeby inni ludzie mieli o mnie wysokie mniemanie. Wszystkiemu, co robiłem, przyświecało nieokiełznane pragnienie posiadania władzy i znajdowania się na szczycie. Moje wewnętrzne ja mówiło mi w prawdzie co innego, ale nie byłem w stanie tego zaakceptować. Wzbraniałem się nawet przed uświadomieniem sobie, że ciągle noszę maskę. W końcu, kiedy maska opadła i zwróciłem się do jedynego Boga, jakiego umiałem sobie wyobrazić – zesłał mi ON Wspólnotę AA, moją grupę i Dwanaście Kroków. Nauczyłem się, jak przemieniać urazę w akceptację, lęk w nadzieję i złość w miłość. Kochając bez oczekiwań, dzieląc się swoimi sprawami i dbając o innych ludzi, nauczyłem się też, że każdy dzień może być radosny i owocny. Swój dzień zaczynam i kończę wyrażeniem wdzięczności Bogu, który tak szczodrze obsypał mnie swoimi łaskami.
Refleksje - grudzień dzień 7
Refleksje
..PRAWDZIWA AMBICJA
Prawdziwa ambicja jest czymś innym niż sądziliśmy. Prawdziwą ambicją jest szczere pragnienie pożytecznego życia i pokornej wędrówki w promieniach łaski Bożej.
12 Kroków i 12 Tradycji, str. 124
Gdy piłem, moją jedyną ambicją było, to żeby inni ludzie mieli o mnie wysokie mniemanie. Wszystkiemu, co robiłem, przyświecało nieokiełznane pragnienie posiadania władzy i znajdowania się na szczycie. Moje wewnętrzne ja mówiło mi w prawdzie co innego, ale nie byłem w stanie tego zaakceptować. Wzbraniałem się nawet przed uświadomieniem sobie, że ciągle noszę maskę. W końcu, kiedy maska opadła i zwróciłem się do jedynego Boga, jakiego umiałem sobie wyobrazić – zesłał mi ON Wspólnotę AA, moją grupę i Dwanaście Kroków. Nauczyłem się, jak przemieniać urazę w akceptację, lęk w nadzieję i złość w miłość. Kochając bez oczekiwań, dzieląc się swoimi sprawami i dbając o innych ludzi, nauczyłem się też, że każdy dzień może być radosny i owocny. Swój dzień zaczynam i kończę wyrażeniem wdzięczności Bogu, który tak szczodrze obsypał mnie swoimi łaskami.
Cytat z jal data 7 grudnia 2019, 06:53Ambicja realizowana bez szkody dla innych winna mi przyświecać na codzień... częściej są to tylko pragnienia i chciejstwo.
Ambicja realizowana bez szkody dla innych winna mi przyświecać na codzień... częściej są to tylko pragnienia i chciejstwo.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)