Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
10 lutego. 24 godziny.
Cytat z timek data 10 lutego 2020, 05:1224 godziny na dobę - luty dzień 10
Myśl przewodnia AA
Mimo coraz gorszych kłopotów, w jakie popadaliśmy na skutek nadużywania alkoholu, przez długi czas nie zaprzestawaliśmy picia. Choć fakty w oczywisty sposób przeczyły naszym wyobrażeniom, byliśmy na tyle ogłupiali, by wierzyć, że alkohol po wsze czasy oznaczać będzie dla nas beztroską zabawę i przyjemność. Trafiwszy do AA, poznaliśmy ludzi, dla których picie - podobnie jak dla nas - było niegdyś przygodą, ale którzy teraz przyznawali, że w pewnym momencie alkohol zaczął dla nich oznaczać tylko ból i zmartwienia. Przekonaliśmy się w ten sposób, że w swych odczuciach i doświadczeniach nie jesteśmy wcale osamotnieni; uznaliśmy siebie za podobnych do innych członków Wspólnoty.Pytanie: Czy przyznaję, że dla mnie picie przestało być wesołą zabawą i stało się głównym powodem moich cierpień i kłopotów?
Medytacja
Nić porozumienia łącząca duszę z Bogiem jest niczym lina ratunkowa: u jednego jej końca znajduje się nasza wiara, z drugiej zaś strony - Moc Boża. Jeśli linę ową plecie się z mocnych włókien, jest ona bardzo wytrzymała - tych, którzy są nią związani z Bogiem, niełatwo złamać i pokonać; porzuciwszy wszelkie obawy, będę się jej więc kurczowo trzymał. Ufnie zwrócę się do Siły Wyższej w potrzebie i przyjmę każdą pomoc, jaką ześle mi w momentach rozterki i niepokoju.
Modlitwa
Modlę się, ażeby lęk i nieufność nie zniszczyły mego oddania wobec Boga.
Modlę się, abym umiejętnie korzystał z ratunkowej liny wiary.
24 godziny na dobę - luty dzień 10
Myśl przewodnia AA
Mimo coraz gorszych kłopotów, w jakie popadaliśmy na skutek nadużywania alkoholu, przez długi czas nie zaprzestawaliśmy picia. Choć fakty w oczywisty sposób przeczyły naszym wyobrażeniom, byliśmy na tyle ogłupiali, by wierzyć, że alkohol po wsze czasy oznaczać będzie dla nas beztroską zabawę i przyjemność. Trafiwszy do AA, poznaliśmy ludzi, dla których picie - podobnie jak dla nas - było niegdyś przygodą, ale którzy teraz przyznawali, że w pewnym momencie alkohol zaczął dla nich oznaczać tylko ból i zmartwienia. Przekonaliśmy się w ten sposób, że w swych odczuciach i doświadczeniach nie jesteśmy wcale osamotnieni; uznaliśmy siebie za podobnych do innych członków Wspólnoty.
Pytanie: Czy przyznaję, że dla mnie picie przestało być wesołą zabawą i stało się głównym powodem moich cierpień i kłopotów?
Medytacja
Nić porozumienia łącząca duszę z Bogiem jest niczym lina ratunkowa: u jednego jej końca znajduje się nasza wiara, z drugiej zaś strony - Moc Boża. Jeśli linę ową plecie się z mocnych włókien, jest ona bardzo wytrzymała - tych, którzy są nią związani z Bogiem, niełatwo złamać i pokonać; porzuciwszy wszelkie obawy, będę się jej więc kurczowo trzymał. Ufnie zwrócę się do Siły Wyższej w potrzebie i przyjmę każdą pomoc, jaką ześle mi w momentach rozterki i niepokoju.
Modlitwa
Modlę się, ażeby lęk i nieufność nie zniszczyły mego oddania wobec Boga.
Modlę się, abym umiejętnie korzystał z ratunkowej liny wiary.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)