Dziękujemy Ci za odwiedziny.
Jesteśmy TRADYCYJNĄ
Społecznością Trzeźwościową z okolic
Skarżyska, Szydłowca, Suchedniowa, Wąchocka, Starachowic i nie tylko.
Rozejrzyj się po naszej stronie i poznaj nas lepiej.
Forum „razem-my” – kliknij
25 lutego. 24 godziny.
Cytat z timek data 25 lutego 2020, 05:5524 godziny na dobę - luty dzień 25
Myśl przewodnia AA
Niektórym ludziom trudno uwierzyć w istnienie Siły Większej od nich samych. Brak wiary w Siłę Wyższą oznacza postawę ateistyczną; ateizm zaś oznacza ślepą wiarę w nieco dziwaczne założenie, że wszechświat powstał z niczego, oraz że bez celu i sensu donikąd zmierza. Doprawdy trudno w to uwierzyć. My, alkoholicy, wszyscy się chyba zgodzimy, że alkohol jest siłą większą od nas samych - mnie w każdym razie twierdzenie to dotyczy: przez lata byłem zupełnie bezradny wobec potęgi alkoholu i nadal jestem wobec niego bezsilny.
Pytanie: Czy pamiętam cierpienia, jakich doznałem i czyny jakich się dopuściłem na skutek potęgi alkoholu?
Medytacja
Moc ducha i siła moralna wezmą kiedyś górę nad materializmem i brakiem zasad etycznych - takie jest przeznaczenie i cel rodzaju ludzkiego. Światopogląd materialistyczny stopniowo zastępujemy myśleniem w kategoriach duchowych. Niech potrzeba prawości zwycięża nad złymi skłonnościami. Wiara, wspólnota i ofiarna służba to najlepsze lekarstwo na choroby tego świata - czyni ono cuda w sferze stosunków międzyludzkich.
Modlitwa
Modlę się, ażebym miał swój udział w budowie lepszego świata; żeby mój skromny wkład choć po części uleczył jego najbardziej chore obszary.
24 godziny na dobę - luty dzień 25
Myśl przewodnia AA
Niektórym ludziom trudno uwierzyć w istnienie Siły Większej od nich samych. Brak wiary w Siłę Wyższą oznacza postawę ateistyczną; ateizm zaś oznacza ślepą wiarę w nieco dziwaczne założenie, że wszechświat powstał z niczego, oraz że bez celu i sensu donikąd zmierza. Doprawdy trudno w to uwierzyć. My, alkoholicy, wszyscy się chyba zgodzimy, że alkohol jest siłą większą od nas samych - mnie w każdym razie twierdzenie to dotyczy: przez lata byłem zupełnie bezradny wobec potęgi alkoholu i nadal jestem wobec niego bezsilny.
Pytanie: Czy pamiętam cierpienia, jakich doznałem i czyny jakich się dopuściłem na skutek potęgi alkoholu?
Medytacja
Moc ducha i siła moralna wezmą kiedyś górę nad materializmem i brakiem zasad etycznych - takie jest przeznaczenie i cel rodzaju ludzkiego. Światopogląd materialistyczny stopniowo zastępujemy myśleniem w kategoriach duchowych. Niech potrzeba prawości zwycięża nad złymi skłonnościami. Wiara, wspólnota i ofiarna służba to najlepsze lekarstwo na choroby tego świata - czyni ono cuda w sferze stosunków międzyludzkich.
Modlitwa
Modlę się, ażebym miał swój udział w budowie lepszego świata; żeby mój skromny wkład choć po części uleczył jego najbardziej chore obszary.
Witam serdecznie 🙂 Parę dni temu postanowiłem być trochę bardziej aktywny na tej stronie, którą obserwuję o parę dni dłużej 🙂 Dziś moją uwagę przykuła możliwość dodania komentarza do postów, więc po chwili zmagań z sobą, postanowiłem coś napisać – a niech się dzieje wola Twoja Panie 🙂
Co do tematu lasu z forum-refleksje-5maja, to jest to temat, który mnie nie tylko fascynuje, ale zdrowo spowalnia, buduje pomost między mną a Panem, pozwala na wyciszenie i nawiązuje relacje ze zdrowszą częścią Mnie 🙂
Pozdrawiam 🙂
To jeszcze raz ja 🙂 Pozwoliłem sobie również skorzystać z przyznanych mi uprawnień na stronie i zmienić kategorię wpisu o Spotkaniu w Skorzeszycach z Aktualnie na Za Nami 🙂 Jeśli zbytnio się panoszę na portalu, to poproszę o reprymendę, a bez urazy wcisnę się w szereg 🙂
A skoro jestem już przy Skorzeszycach, to i w tym temacie słówko…
Od kiedy spotkania przeniosły się ze Św. Katarzyny do Skorzeszyc, nie byłem 🙁 Monstrum budynków diecezjalnych mnie przytłoczył, ale to tylko moje doznania. Myślę, że wnętrze, które buduje Wspólnota jest jak zwykle Szlachetne i Cnotliwe!
Z całym szacunkiem dla Kleru 🙂
Dziękuję i życzę powodzenia, wytrwałości i cierpliwości 🙂
Fajnie, że jesteś!!! Miło jest”obserwować” aktywność „innych” na tym portalu bo samo go istnienie bez żadnej aktywności a tylko „biernej obserwacji z zewnątrz” to wg mnie trochę mało…ale mogę się mylić:) Gratuluję odwagi i życzę wytrwałości:)